Jeśli zeskanowane zdjęcia mają nienaturalne przesunięcie barw (np. całość wpada w żółć, zieleń lub błękit), problem dotyczy zwykle tego, jak skaner interpretuje barwy neutralne. W praktyce chodzi o to, by elementy, które powinny być białe lub szare, nie miały kolorowej dominanty. Do takiej korekcji służy balans bieli (czasem w sterownikach spotkasz też nazwy typu "temperatura barwowa", "tint", "neutral", "auto color").
Dlaczego "balans bieli" działa?
Balans bieli ustala, co urządzenie ma uznać za neutralny punkt odniesienia. Gdy jest ustawiony nieprawidłowo, skaner "przesuwa" całe widmo kolorów, przez co skan wygląda na zbyt ciepły lub zbyt chłodny. Skorygowanie balansu bieli zwykle poprawia jednocześnie skórę, biele papieru i ogólną naturalność barw.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują?
- "Rozdzielczość" dotyczy liczby próbek (dpi/ppi) i wpływa głównie na ostrość, możliwość powiększania oraz ilość detalu. Może ujawnić szum lub artefakty, ale sama w sobie nie usuwa dominanty kolorystycznej.
- "Kąt skanowania" nie jest typowym parametrem wpływającym na odwzorowanie barw w standardowym skanerze płaskim; w kontekście fotografii i skanowania nie rozwiązuje problemu przekłamań kolorów.
- "Prędkość skanowania" może wpływać na czas pracy urządzenia, ale nie jest podstawowym narzędziem korekcji kolorów w sterowniku. Przy zniekształceniach barw szuka się ustawień koloru, a nie tempa pracy.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści jest mowa o "kolorach", "dominancie", "za ciepło/za zimno", najpierw rozważ ustawienia związane z neutralnością i korekcją barwną (balans bieli, temperatura barwowa), a dopiero potem parametry techniczne typu rozdzielczość.