Odstęp między wierszami (interlinia, ang. leading) jest jednym z kluczowych parametrów składu tekstu ciągłego, bo bezpośrednio wpływa na czytelność oraz łatwość śledzenia wiersza przez oko. W praktyce przyjmuje się, że w tekście gładkim sensownym punktem startowym jest interlinia rzędu ok. 1–1,5 wysokości pisma (czyli w przybliżeniu 100–150% stopnia pisma).
Dlaczego taki zakres bywa uznawany za najbardziej odpowiedni?
- Za mała interlinia (np. brak odstępu lub wartości zbliżone do połowy wysokości pisma) powoduje optyczne "sklejanie" sąsiednich wierszy: wydłuża czas odczytu, zwiększa ryzyko przeskakiwania do niewłaściwego wiersza i męczy wzrok.
- Za duża interlinia (np. 2–3 wysokości pisma) nadmiernie rozrywa akapit. Wtedy oko trudniej "łapie" kolejny wiersz, a tekst traci spójność rytmu; pojawia się wrażenie rzadkiego, nieekonomicznego składu.
Warto pamiętać, że sformułowanie "najbardziej odpowiedni" ma charakter uogólnienia. Optymalna interlinia zależy m.in. od kroju (wysokości x, kontrastu, światła wewnętrznego), stopnia pisma, długości wiersza (szerokości łamu), jakości druku/ekranu oraz przeznaczenia publikacji. Dlatego typograf w praktyce traktuje podany zakres jako bazę i wykonuje korekty po próbnym składzie.
Dlaczego pozostałe propozycje są nietrafne?
- "Nie powinno być żadnego odstępu między wierszami." – prowadzi do zbyt ciasnego składu, zwykle obniżającego czytelność w tekście akapitowym.
- "Odstęp … 2–3 wysokości czcionki." – to zazwyczaj zbyt dużo dla tekstu gładkiego; rozbija akapit i utrudnia płynne czytanie.
- "Odstęp … 0,5 wysokości czcionki." – z reguły zbyt mało; wiersze konkurują ze sobą, rośnie ryzyko "gubienia" linii.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli pytanie dotyczy tekstu ciągłego, szukaj odpowiedzi z umiarkowanym zakresem interlinii, a nie skrajnościami.