W ściegu stębnowym jakość przeszycia zależy od równowagi naprężeń dwóch nitek: nici igłowej (górnej) i bębenkowej (dolnej). Prawidłowo wyregulowane naprężenie sprawia, że przeplot obu nici wypada w przybliżeniu w środku grubości zszywanych warstw, a ścieg jest równy z wierzchu i od spodu.
Jeżeli na spodzie materiału widać luźną nić, pętelki lub "wyciągnięte" fragmenty, jest to typowy objaw, że naprężenia nie są zrównoważone. W praktyce bardzo często winne jest niewłaściwe ustawienie napięcia nici (np. zbyt małe naprężenie jednej z nitek) albo sytuacja, w której nawleczenie powoduje, że naprężenie realnie nie działa tak jak powinno. Taki ścieg może też sprzyjać pękaniu nici, bo nitka pracuje nierówno: raz jest zbyt luźna (tworzy pętle), a innym razem gwałtownie się napina przy zaciągnięciu węzła.
Odpowiedź "Zbyt duża prędkość szycia" bywa kusząca, ponieważ zbyt szybka praca może zwiększać ryzyko zrywania nici, ale nie tłumaczy wprost charakterystycznej luźnej nici na spodzie. Sama prędkość częściej ujawnia inne problemy (np. przegrzewanie igły, pomijanie ściegów przy złej igle), a nie systematyczne pętlenie wynikające z regulacji naprężeń.
Odpowiedzi "Zbyt krótki ścieg" i "Zbyt długi ścieg" dotyczą głównie gęstości wkłuć oraz wyglądu przeszycia (np. marszczenia, osłabienia szwu, rozciągliwości), ale nie są typową bezpośrednią przyczyną tego, że nić na spodzie jest luźna. Zmiana długości ściegu może pogarszać lub poprawiać efekt na określonych materiałach, jednak przy opisanym objawie pierwszym krokiem diagnostycznym jest kontrola i regulacja naprężenia oraz poprawność nawleczenia.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli wada ściegu jest wyraźnie opisana jako widoczna "od spodu" lub "od góry", myśl o tym, że problem dotyczy współpracy obu nitek i ich naprężeń, a dopiero później rozważ parametry typu długość ściegu czy tempo szycia.