U osoby nieprzytomnej ratownik powinien działać tak, aby nie pogarszać stanu poszkodowanego i nie doprowadzić do dodatkowych urazów w trakcie dalszych czynności (ocena oddechu, układanie, ewentualne przeniesienie, zabezpieczenie urazów).
Odpowiedź "Usunąć biżuterię, aby uniknąć ewentualnego dalszego uszkodzenia ciała poszkodowanego." jest zasadna, bo biżuteria (zwłaszcza na kończynach) może stać się problemem, gdy pojawi się narastający obrzęk po urazie lub ucisku. Wtedy pierścionek, bransoletka czy zegarek zaczynają działać jak opaska uciskowa: zwiększają ból, pogarszają krążenie i mogą prowadzić do niedokrwienia tkanek. Dodatkowo elementy biżuterii mogą zahaczać o ubranie, nosze czy ręce ratownika, co sprzyja otarciom i uszkodzeniom skóry, a także przeszkadza w działaniach pielęgnacyjno-opiekuńczych.
Odpowiedź "Zostawić biżuterię na miejscu." jest niekorzystna, bo ignoruje ryzyko ucisku i obrzęku oraz możliwość powstania obrażeń wtórnych w trakcie manipulowania przy poszkodowanym.
Odpowiedź "Usunąć biżuterię tylko wtedy, gdy jest to pierścionek na palcu." jest zbyt wąska: nie tylko pierścionki mogą uciskać. Bransoletka, zegarek, a czasem nawet ciasny łańcuszek mogą stanowić ryzyko zależnie od sytuacji.
Odpowiedź "Usunąć biżuterię tylko wtedy, gdy jest to naszyjnik lub bransoletka." także błędnie ogranicza działanie do wybranych typów ozdób. W praktyce liczy się ocena ryzyka: czy biżuteria może uciskać, zahaczać lub utrudniać pomoc. Na egzaminie warto zapamiętać: gdy istnieje ryzyko obrzęku lub urazu – usuwa się elementy, które mogą zaciskać się na ciele.