Opis "izolacja straciła elastyczność i zmieniła kolor" jest typowym sygnałem, że materiał izolacyjny został termicznie uszkodzony. W instalacjach stałych dzieje się to często w miejscu obluzowanego zacisku, gdzie wzrasta rezystancja styku, pojawia się nagrzewanie i przyspieszona degradacja izolacji.
W takiej sytuacji celem naprawy nie jest wyłącznie "zakrycie" miejsca uszkodzenia, lecz przywrócenie pełnych właściwości przewodu (odporności elektrycznej i mechanicznej) oraz usunięcie skutków przegrzania. Najbardziej właściwym działaniem jest więc odpowiedź: "Wymienić uszkodzony przewód na nowy o takim samym przekroju." Zachowanie przekroju jest istotne, bo osprzęt (gniazdo), warunki obciążenia obwodu i sposób prowadzenia przewodów są dobrane do konkretnego przekroju.
Dlaczego pozostałe propozycje są nieprawidłowe?
- "Wymienić wszystkie przewody na nowe o większym przekroju." Większy przekrój nie rozwiązuje problemu przegrzania wynikającego z połączenia (zacisku), a dodatkowo może nie pasować do zacisków osprzętu i pogorszyć jakość połączeń. To działanie nie jest też proporcjonalne do uszkodzenia.
- "Zaizolować uszkodzoną izolację przewodu taśmą." Taśma jest rozwiązaniem doraźnym; nie odtwarza pierwotnej struktury izolacji, może się odklejać, starzeć i nie zapewnić odpowiedniej odporności na temperaturę oraz ścieranie podczas przeciągania w rurze.
- "Nałożyć koszulkę termokurczliwą na uszkodzoną izolację przewodu." Koszulka może poprawić wygląd i częściowo ochronić mechanicznie, ale nie usuwa faktu, że pod spodem izolacja przewodu jest zdegradowana. Jeśli przewód był przegrzany, uszkodzenie mogło dotknąć również żyły i sąsiednich odcinków, a naprawa powinna być trwała i pewna.
W praktyce po wymianie przewodu należy także zadbać o poprawny montaż: właściwe odizolowanie, prawidłowe umieszczenie żyły w zacisku i solidne dokręcenie, aby nie powtórzyć przyczyny przegrzania.