W konfiguracji NC (normalnie zwarta) styk kontaktronu w stanie spoczynku jest zamknięty, a jego zadziałanie (np. otwarcie drzwi/okna i odsunięcie magnesu) powoduje rozwarcie obwodu. W najprostszym sposobie pracy centrala traktuje zmianę stanu jako przejście z "zamknięte" na "otwarte" i do takiej kontroli wystarcza doprowadzenie dwóch przewodów do wejścia: jednej żyły do wejścia linii, drugiej do wspólnego zacisku (COM).
Odpowiedź "dwużyłowego bez rezystorów" jest więc właściwa, jeżeli pytanie dotyczy minimalnego okablowania dla samego styku NC bez dodatkowych funkcji. W praktyce instalacyjnej spotyka się jednak także konfiguracje, w których linia jest parametryzowana rezystorami (EOL/2EOL), aby centrala rozróżniała: naruszenie, sabotaż (zwarcie/przerwa) oraz stan spoczynku. Wtedy wymagania co do liczby elementów (rezystory) oraz czasem sposobu prowadzenia przewodów zależą od konkretnej centrali i ustawień wejścia.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne w kontekście "minimum"? Propozycje przewodu cztero- lub sześciożyłowego oraz skrętki czteroparowej sugerują dodatkowe funkcje albo zapas żył, ale nie są wymagane do samego działania styku NC. Wskazanie rezystorów w odpowiedziach błędnych miesza pojęcia: rezystory nie są warunkiem koniecznym dla każdej konfiguracji NC, tylko narzędziem dodatkowego nadzoru linii w wybranych konfiguracjach.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści jest "minimum", najpierw ustal, czy pytanie dotyczy wyłącznie styku (NC/NO), czy również pełnej linii dozorowej z parametryzacją i sabotażem. Jeśli nie ma mowy o EOL/2EOL lub tamperze, zwykle chodzi o najprostsze okablowanie: dwie żyły.