W opiece nad osobą chorą i niesamodzielną kluczowa jest zasada: pomagamy tyle, ile trzeba, i tak mało, jak to możliwe. W pytaniu podano dwie informacje istotne do oceny funkcjonalnej: podopieczna porusza się na wózku inwalidzkim (ograniczenie lokomocji i zasięgu w przestrzeni), ale ma sprawne ręce (zachowana możliwość manipulowania przedmiotami i wykonywania czynności precyzyjnych).
Dlatego właściwy zakres pomocy przy śniadaniu polega na zorganizowaniu otoczenia: podaniu i ułożeniu naczyń, sztućców i produktów w zasięgu rąk oraz zadbaniu o bezpieczeństwo (stabilne ustawienie talerza, brak ryzyka oparzenia, porządek na blacie). Taka pomoc kompensuje ograniczenia wynikające z poruszania się na wózku, a jednocześnie wzmacnia samodzielność i poczucie sprawczości.
- "Położyć sprzęt w zasięgu rąk podopiecznej." – to wsparcie adekwatne: usuwa barierę środowiskową (dostępność przedmiotów), nie odbiera samodzielności.
- "Pokroić pieczywo i położyć na talerzu." – to częściowe wyręczanie. Może być potrzebne tylko wtedy, gdy występują dodatkowe ograniczenia (np. drżenie rąk, ból, osłabienie chwytu), których tu nie podano.
- "Przygotować posiłek za podopieczną." – to nadmierna pomoc, która może prowadzić do bierności i szybszej utraty sprawności w codziennych aktywnościach.
- "Poprosić o samodzielne wykonanie wszystkich czynności." – to z kolei pominięcie realnej bariery (mobilność i dostęp do rzeczy). Brak wsparcia w organizacji stanowiska może zwiększać ryzyko urazu lub frustracji.
Na egzaminie warto pamiętać: jeśli w treści jest informacja o zachowanej sprawności (tu: ręce), to najczęściej prawidłowa odpowiedź dotyczy umożliwienia wykonania zadania poprzez dostosowanie otoczenia, a nie wyręczania.