KWALIFIKACJA SPO5 - STYCZEŃ 2019

PYTANIE NR 9.
Podopiecznego z lewokomorową niewydolnością serca, u którego występuje duszność, w celu zmniejszenia dopływu krwi żylnej do serca opiekunka powinna układać w pozycji
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Pozycja wysoka z opuszczonymi kończynami dolnymi zmniejsza powrót żylny do serca (krew "zalega" w nogach), a jednocześnie pionizacja tułowia ułatwia oddychanie. To odciąża niewydolną lewą komorę i łagodzi duszność. Pozycja płaska i uniesienie nóg mogą nasilać objawy.

Pełne wyjaśnienie:

W lewokomorowej niewydolności serca dochodzi do zastoju krwi w krążeniu płucnym, co objawia się m.in. dusznością. Jednym z prostych, natychmiastowych działań opiekuńczych jest takie ułożenie podopiecznego, aby jednocześnie:

  • ułatwić pracę oddechową (lepsza wentylacja płuc po pionizacji tułowia),
  • zmniejszyć powrót żylny do serca, czyli obciążenie wstępne, które dodatkowo przeciąża niewydolną komorę.

Dlatego prawidłowa jest odpowiedź "wysokiej z opuszczonymi kończynami dolnymi". W praktyce oznacza to pozycję półsiedzącą lub siedzącą (wysoką), a nogi możliwie opuszczone (np. zwieszone poza krawędź łóżka lub oparte nisko). Grawitacja sprzyja "magazynowaniu" części krwi w kończynach dolnych, co zmniejsza dopływ krwi żylnej do serca i może przynieść ulgę w duszności.

Odpowiedź "płaskiej na plecach" jest nieprawidłowa, ponieważ pozycja leżąca nasila trudności oddechowe u wielu osób z niewydolnością serca (mniejsza tolerancja pozycji płaskiej, większe nasilenie zastoju i dyskomfort oddechowy).

Odpowiedź "półwysokiej z uniesionymi do góry kończynami dolnymi" jest nieprawidłowa, bo uniesienie nóg zwykle zwiększa powrót żylny, czyli działa w kierunku przeciwnym do celu wskazanego w pytaniu.

Odpowiedź "półwysokiej z pochyleniem do przodu" może ułatwiać oddychanie (pozycja odciążająca, wykorzystywanie mięśni pomocniczych), ale nie realizuje tak skutecznie warunku z treści zadania, czyli zmniejszenia dopływu krwi żylnej – kluczowe jest tu opuszczenie kończyn dolnych.

W opiece warto dodatkowo obserwować nasilenie duszności, częstość oddechów i ogólną tolerancję pozycji oraz zapewnić bezpieczeństwo (stabilne podparcie, asekuracja przy siedzeniu).

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
Najczęściej układa się chorego w pozycji wysokiej (półsiedzącej lub siedzącej), a kończyny dolne opuszcza. Taki układ zwykle ułatwia oddychanie i może zmniejszać powrót żylny do serca. Ważna jest asekuracja, wygodne podparcie pleców i obserwacja, czy duszność słabnie.
Gdy nogi są opuszczone, grawitacja sprzyja gromadzeniu się części krwi w kończynach dolnych. W efekcie mniej krwi wraca żyłami do serca, czyli spada obciążenie wstępne. To może odciążać serce w niewydolności i łagodzić duszność.
Zwykle nie. U wielu chorych pozycja płaska nasilia uczucie braku tchu, bo pogarsza komfort oddychania i sprzyja zastojowi w krążeniu płucnym. Jeśli celem jest ulga w duszności, częściej wybiera się pionizację tułowia oraz – gdy to możliwe – opuszczenie nóg.
Uniesienie kończyn dolnych często zwiększa powrót żylny, czyli dopływ krwi do serca. Przy niewydolnej lewej komorze może to nasilać przeciążenie i pogorszyć duszność. W tym kontekście korzystniejsze jest ułożenie z nogami opuszczonymi, jeśli stan chorego na to pozwala.
Po prawidłowym ułożeniu często widać: spadek częstości oddechów, mniejsze "łapanie powietrza", łatwiejsze mówienie i mniejszy niepokój. W opiece domowej warto też obserwować kolor skóry i ogólną wydolność. Jeśli objawy szybko narastają lub nie ustępują, potrzebna jest pilna pomoc medyczna.
Pozycja wysoka to zwykle ułożenie półsiedzące/siedzące z większym uniesieniem tułowia (często ok. 45–90°), a półwysoka ma mniejszy kąt uniesienia. W praktyce ważniejsze od nazwy jest to, aby chory miał dobrze podparty tułów i mógł swobodniej oddychać.
Pochylenie do przodu bywa pomocne, bo ułatwia pracę mięśni oddechowych i daje możliwość oparcia rąk, co zmniejsza wysiłek oddychania. Jednak w pytaniu egzaminacyjnym kluczowy jest cel zmniejszenia powrotu żylnego, dlatego dodatkowo istotne jest opuszczenie nóg.
Typowe błędy to: układanie chorego całkiem płasko, co może zwiększać dyskomfort oddechowy, oraz uniesienie nóg, które może zwiększać powrót żylny. Innym błędem jest brak asekuracji w pozycji siedzącej. W praktyce trzeba łączyć komfort, bezpieczeństwo i efekt odciążenia oddechowego.
Nie. Pozycja zależy od przyczyny duszności i tolerancji chorego. W niewydolności serca często pomaga pionizacja i (gdy celem jest mniejszy powrót żylny) opuszczenie nóg. W innych problemach oddechowych wybór może być inny. Jeśli duszność jest nagła, silna lub narasta, potrzebna jest konsultacja medyczna.
To sformułowanie podpowiada mechanizm: trzeba wybrać rozwiązanie, które zmniejsza powrót żylny (mniejsze obciążenie wstępne). Najczęściej kojarzy się to z ułożeniem z nogami opuszczonymi, a nie uniesionymi. Warto czytać cel interwencji, bo odróżnia podobne pozycje.
info

To pytanie poprawnie rozwiązuje 49% zdających egzamin. trudne

Specjaliści zwracają uwagę: "Pozycja wysoka z opuszczonymi kończynami dolnymi zmniejsza powrót żylny do serca (krew "zalega" w nogach), a jednocześnie pionizacja tułowia ułatwia oddychanie."

Materiały:

  • Podręczniki z podstaw pielęgniarstwa internistycznego/kardiologicznego (działy: niewydolność serca, duszność, ułożenie chorego)
  • Materiały szkoleniowe z pierwszej pomocy i postępowania przy duszności
  • Algorytmy i procedury opiekuńcze dotyczące obserwacji pacjenta z dusznością (monitorowanie objawów i pogorszenia)

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego