Dolegliwości bólowe ucha oraz widoczne otarcia w okolicy małżowiny u osoby noszącej aparat słuchowy są sygnałem, że coś może być nieprawidłowe: wkładka/uszczelka może uciskać, elementy mogą ocierać skórę, a samo ucho może być podrażnione. W takiej sytuacji właściwym działaniem asystenta jest zorganizowanie kontaktu z protetykiem słuchu, ponieważ to specjalista zajmujący się doborem i dopasowaniem aparatu oraz wkładek.
Postępowanie polegające na nałożeniu wazeliny na końcówkę aparatu jest ryzykowne: nie usuwa przyczyny (ucisku lub złego dopasowania), może utrudniać prawidłowe osadzenie wkładki, a dodatkowo może sprzyjać zabrudzeniom i pogorszyć higienę elementów mających kontakt ze skórą. Równie niebezpieczne jest tłumaczenie, że ból to "typowy objaw" – normalizowanie bólu może opóźnić interwencję i nasilić uszkodzenia skóry, a nawet doprowadzić do stanu zapalnego.
Założenie aparatu na drugie ucho nie rozwiązuje problemu: po pierwsze, aparat powinien być stosowany zgodnie z zaleceniami i przeznaczeniem, po drugie, ból i otarcia wskazują na konieczność oceny technicznej dopasowania, a nie na zmianę strony. W praktyce rola asystenta polega na:
- zebraniu informacji od podopiecznego (kiedy pojawia się ból, jak długo, czy towarzyszy mu zaczerwienienie),
- zaobserwowaniu objawów (otarcia, podrażnienie),
- zapewnieniu wsparcia organizacyjnego (umówienie wizyty, pomoc w transporcie, przypomnienie dokumentów),
- niedokonywaniu samodzielnych modyfikacji aparatu, jeśli nie ma do tego uprawnień i kompetencji.
Na egzaminie warto zapamiętać prostą zasadę: ból, rana, otarcie lub utrzymujący się dyskomfort przy sprzęcie wspomagającym to wskazanie do kontaktu ze specjalistą odpowiedzialnym za dobór i dopasowanie, a nie do domowych eksperymentów.