W pomiarach elektrycznych rozróżnia się m.in. błąd losowy, systematyczny oraz gruby. Kluczowe jest, jak zachowuje się seria wyników względem oczekiwanego trendu.
- Błąd systematyczny to składowa błędu, która ma określony kierunek lub zależy od warunków (np. zakresu miernika, temperatury, metody podłączenia, stałego przesunięcia zera). Powoduje, że wyniki są "przesunięte" w sposób uporządkowany, a nie przypadkowo rozrzucone.
- Błąd losowy daje rozrzut wyników raz w górę, raz w dół, bez stałego trendu. Zwykle jego wpływ ocenia się przez powtarzanie pomiarów i analizę statystyczną.
- Błąd gruby to pojedynczy, ewidentnie błędny wynik (np. zły odczyt, pomyłka w zapisie, chwilowy brak styku), zwykle wyraźnie odstający od pozostałych.
W tabeli trzy pierwsze pary (5 V → 1 A, 10 V → 2 A, 15 V → 3 A) układają się idealnie proporcjonalnie, co odpowiada zależności liniowej typowej dla obciążenia rezystancyjnego (prawo Ohma). Ostatni punkt (20 V → 4,1 A) odbiega od idealnej proporcji (przy idealnym trendzie byłoby 4,0 A). Taka odchyłka na krańcu zakresu jest typowa dla efektu związanego z przyrządem lub warunkami pomiaru (np. nieliniowość na końcu skali, błąd wskazań zależny od zakresu), czyli dla błędu systematycznego.
Odpowiedź "błąd losowy" mniej pasuje, bo nie widać przypadkowych wahań wokół trendu – wyniki są niemal idealne do ostatniego punktu. Odpowiedź "błąd gruby" sugerowałaby rażący, oczywisty "odstrzał", zwykle znacznie większy i bez związku z zakresem; tu odchylenie jest niewielkie i wygląda jak efekt metody/urządzenia. Odpowiedź "nie wystąpił żaden błąd" jest niepoprawna, bo ostatnia para nie jest zgodna z wyraźnym wzorcem widocznym w danych.
W praktyce: przy takim obrazie wyników warto sprawdzić zakres miernika, klasę dokładności, zerowanie oraz warunki pracy (np. nagrzewanie, połączenia), a następnie powtórzyć pomiar w pobliżu 20 V lub innym przyrządem.