KWALIFIKACJA BUD19 - PAŹDZIERNIK 2016

PYTANIE NR 19.
Poprawkę p (z tytułu różnicy między kątem do wytyczenia α0, a odłożonym w pierwszym etapie kącie α), przy tyczeniu kąta w metodzie dwuetapowej, odkładaną na prostopadłej do tyczonego kierunku o długości d, należy obliczyć z zależności
Ilustracja przedstawia schemat geometryczny związany z tyczeniem kąta w metodzie dwuetapowej, co jest istotne w kontekście
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Poprawka p jest przesunięciem liniowym odkładanym na prostopadłej do tyczonego kierunku, wynikającym z błędu kątowego0 − α) na odcinku d. Aby zamienić różnicę kątów wyrażoną w jednostkach nie-radianowych na wielkość bezwymiarową w rachunku liniowym, stosuje się dzielenie przez stałą ϱ.

Pełne wyjaśnienie:

W metodzie dwuetapowej tyczenia kąta najpierw odkłada się kąt przybliżony α, a następnie wprowadza korektę wynikającą z różnicy między kątem projektowanym a odłożonym, czyli z (α0 − α). Ta różnica jest odchyłką kątową, która powoduje, że kierunek jest "obrócony" względem wymaganego.

Jeżeli na kierunku o długości d (od stanowiska do punktu kontrolnego/odkładanego) wystąpi mały błąd kąta, to odpowiada mu poprawka liniowa p odkładana na prostopadłej do tyczonego kierunku. Dla małych kątów przesunięcie poprzeczne jest w przybliżeniu proporcjonalne do d oraz do odchyłki kątowej (w ujęciu bezwymiarowym). Dlatego we wzorze pojawia się iloczyn d · (α0 − α).

Kluczowe są dwa elementy, które odróżniają poprawny zapis od błędnych:

  • Znak różnicy: (α0 − α) zachowuje informację, w którą stronę należy wprowadzić poprawkę. Zapis z odwróconą różnicą (α − α0) zmieniłby zwrot poprawki.
  • Stała ϱ: w praktyce geodezyjnej kąty często nie są podawane w radianach, a zależności liniowo-kątowe wymagają spójności jednostek. Współczynnik ϱ pełni rolę przelicznika, dzięki któremu wynik p ma poprawną skalę. Pominięcie ϱ prowadzi do poprawki o błędnym rządzie wielkości.

Dlaczego pozostałe propozycje są niepoprawne? Wzory bez dzielenia przez ϱ nie uwzględniają przeliczenia jednostek kąta na miarę użyteczną w zależności liniowej, więc dają wynik nieadekwatny liczbowo. Wzory z (α − α0) odwracają znak błędu kątowego, a więc sugerują poprawkę w przeciwnym kierunku niż wynika z definicji różnicy (kąt projektowany minus odłożony).

Wskazówka egzaminacyjna: zawsze sprawdź (1) czy różnica kątów jest zapisana "projektowany − odłożony", oraz (2) czy we wzorze występuje czynnik przeliczeniowy ϱ, jeżeli kąty nie są w radianach.

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
Poprawka p to przesunięcie liniowe odkładane na prostopadłej do tyczonego kierunku, które kompensuje błąd wynikający z różnicy między kątem projektowanym a kątem odłożonym w pierwszym etapie. W praktyce "dosuwa" kierunek tyczenia do wymaganego położenia.
Bo opisuje ona błąd: ile "brakuje" (albo ile jest "za dużo") do kąta projektowanego. Taki zapis zachowuje właściwy zwrot poprawki. Odwrócenie kolejności na (α − α0) zmienia znak i może wskazać przesunięcie w przeciwną stronę.
ϱ to stała przeliczeniowa związana z jednostkami miary kąta używanymi w obliczeniach geodezyjnych. Jej rola polega na sprowadzeniu różnicy kątów do postaci zgodnej z zależnością liniową (bez błędu skali). Bez ϱ wynik p może mieć niewłaściwy rząd wielkości.
Dzieli się przez ϱ wtedy, gdy różnica kątów (α0 − α) nie jest w radianach i trzeba uwzględnić przeliczenie jednostek. Jeśli w danym opracowaniu wszystkie kąty są już w radianach, taki przelicznik może nie być potrzebny. Na egzaminie trzymaj się zapisu podanego w treści/standardzie zadania.
Odpowiedzi bez ϱ wyglądają "prościej", ale zwykle oznaczają, że ktoś potraktował jednostki kątowe jak bezwymiarowe. W geodezji to częsta pułapka: stopnie/gony/sekundy nie mogą wejść do wzoru liniowego bez odpowiedniego przeliczenia, bo wtedy p będzie zawyżone lub zaniżone.
d to długość, na której błąd kątowy przekłada się na przesunięcie poprzeczne. Im większe d, tym większa poprawka p dla tej samej różnicy kątów. W praktyce jest to odcinek wzdłuż tyczonego kierunku, do którego odnosi się odkładanie poprawki na prostopadłej.
Bo błąd kąta powoduje przede wszystkim odchylenie poprzeczne względem kierunku. Odkładanie na prostopadłej jest geometrycznie zgodne z tym, jak "ucieka" punkt przy błędnym kierunku: wzdłuż kierunku zmiana jest mała, a na boku pojawia się przesunięcie, które właśnie opisuje p.
Najczęściej myli się znak różnicy (zamienia się kolejność α0 i α) oraz pomija przelicznik ϱ. Częsty jest też błąd jednostek: student liczy, jakby kąt był w radianach, mimo że w praktyce terenowej używa się innych jednostek. Pomaga kontrola "czy wynik ma sens".
Tak, w ujęciu praktycznym opiera się na zależności, że dla małych odchyłek kątowych przesunięcie poprzeczne jest proporcjonalne do długości d i do odchyłki kąta (po właściwym przeliczeniu jednostek). Dzięki temu w tyczeniu można szybko wyznaczyć poprawkę bez złożonych obliczeń.
Ćwicz rozpoznawanie, co jest kątem projektowanym, a co odłożonym, i zawsze zapisuj różnicę w tej samej kolejności. Rób krótką kontrolę jednostek: czy pojawia się ϱ. Warto też rozwiązać kilka zadań liczbowych, aby nabrać wyczucia skali p przy różnych d i małych odchyłkach.
info

To pytanie poprawnie rozwiązuje 64% zdających egzamin. średnie

Według specjalistów z branży: "Poprawka p jest przesunięciem liniowym odkładanym na prostopadłej do tyczonego kierunku, wynikającym z błędu kątowego (α0 − α) na odcinku d."

Materiały:

  • Podręczniki i skrypty z geodezji inżynieryjnej dotyczące tyczenia i metod tyczenia kierunków
  • Materiały dydaktyczne z trygonometrii płaskiej (zależność przesunięcia liniowego od małego kąta)
  • Ćwiczenia rachunkowe z przeliczania jednostek kątowych (radiany, gony, stopnie) w kontekście obliczeń geodezyjnych

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego