W przypadku, gdy pracownik (osoba pozostająca w stosunku pracy) zawiera dodatkową umowę zlecenia z tym samym pracodawcą, przychód z takiej umowy jest rozliczany w praktyce jak przychód pracowniczy. Oznacza to, że z kwoty brutto nie "zostaje" wypłata bez typowych potrąceń, tylko stosuje się standardowy mechanizm przejścia z brutto na netto.
Dlatego prawidłowe jest potrącenie trzech grup obciążeń: składek na ubezpieczenia społeczne (w części finansowanej przez pracownika), składki zdrowotnej oraz zaliczki na podatek dochodowy. Te elementy razem składają się na typową ścieżkę rozliczenia wynagrodzenia: brutto → potrącenia ZUS społeczne → ustalenie podstawy do zdrowotnej i podatku → potrącenie zdrowotnej → potrącenie zaliczki PIT → kwota netto.
Odpowiedź zawierająca tylko "składki na ubezpieczenia społeczne i składkę zdrowotną" jest niepełna, bo pomija zaliczkę na podatek dochodowy, która również obniża wypłatę netto. Odpowiedź z "ubezpieczeniami społecznymi i zaliczką na podatek dochodowy" także jest niepełna, bo pomija składkę zdrowotną. Natomiast wskazanie samej "zaliczki na podatek dochodowy" jest błędne podwójnie: ignoruje zarówno składki społeczne, jak i zdrowotną, czyli dwa podstawowe potrącenia występujące w tym wariancie rozliczenia.
W praktyce kadrowo-płacowej ta zasada zapobiega sztucznemu "przenoszeniu" części wynagrodzenia do umów cywilnoprawnych w celu obniżenia obciążeń. Przy rozliczeniach warto pamiętać, że potrącenia liczy się według właściwych podstaw (np. zdrowotna po odjęciu składek społecznych), a przychody pracownika z obu tytułów są ujmowane łącznie w rozliczeniach płatnika.