U pracownika zatrudnionego na umowę o pracę świadczenie za czas choroby ma dwa etapy:
- wynagrodzenie chorobowe – finansowane przez pracodawcę, przysługujące przez określony limit dni w roku kalendarzowym,
- zasiłek chorobowy – wypłacany po wyczerpaniu tego limitu.
Dla pracownika w wieku 48 lat (czyli poniżej 50 lat) limit wynagrodzenia chorobowego wynosi 33 dni w roku kalendarzowym. Kluczowe jest to, że dni niezdolności do pracy sumuje się narastająco w danym roku – niezależnie od liczby zwolnień i przerw między nimi.
W zadaniu pracownik był na zwolnieniach od stycznia do maja łącznie 30 dni. W czerwcu dostarczył kolejne zwolnienie na okres 01.06–09.06 (9 dni).
Ustalamy, za które dni czerwca przysługuje jeszcze wynagrodzenie chorobowe:
- Limit wynagrodzenia chorobowego: 33 dni,
- Wykorzystane wcześniej: 30 dni,
- Pozostało do limitu: 33 − 30 = 3 dni.
Te 3 dni przypadają na 01.06, 02.06 i 03.06. Oznacza to, że 04.06 jest już 34. dniem niezdolności do pracy w 2017 r., a więc od tego dnia przysługuje zasiłek chorobowy.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- 01.06.2017 – to początek zwolnienia, ale nie początek zasiłku; ten dzień mieści się jeszcze w limicie 33 dni wynagrodzenia.
- 03.06.2017 – to dopiero 33. dzień (ostatni dzień) wynagrodzenia chorobowego, a nie pierwszy dzień zasiłku.
- 09.06.2017 – to koniec zwolnienia, nie ma związku z momentem przejścia na zasiłek.
W praktyce na liście płac rozdziela się więc okres czerwcowej choroby na: 01–03.06 (wynagrodzenie chorobowe) oraz 04–09.06 (zasiłek chorobowy).