Układ z dwoma stycznikami bywa projektowany tak, aby nigdy nie dopuścić do ich jednoczesnego załączenia. Taki efekt realizuje się przez tzw. blokadę wzajemną (elektryczną, czasem wspieraną mechaniczną). W blokadzie elektrycznej wykorzystuje się styki pomocnicze stycznika: zwykle styk NC (normalnie zamknięty), który po zadziałaniu stycznika rozwiera się i przerywa obwód sterowania drugiego.
Dlatego poprawne jest stwierdzenie: "nie da się załączyć dwóch styczników jednocześnie." Oznacza ono, że nawet jeśli operator spróbuje podać sygnał załączenia na oba obwody, to po zadziałaniu pierwszego stycznika drugi nie dostanie zasilania cewki (jego obwód sterowania zostanie rozłączony przez styk blokujący).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne w typowym układzie blokady?
- "wyłączenie stycznika K2 powoduje samoczynne załączenie stycznika K1" – blokada nie jest automatem przełączającym; sama utrata zasilania cewki K2 zwykle tylko zwalnia blokadę, ale nie generuje sygnału startu dla K1. Do samoczynnego załączenia potrzebny byłby dodatkowy tor sterowania (logika przełączania), którego blokada sama z siebie nie zapewnia.
- "obydwoma stycznikami można sterować niezależnie od siebie" – niezależność byłaby sprzeczna z celem blokady. W układzie blokady co najmniej jeden element (styk NC) uzależnia możliwość zadziałania jednego stycznika od stanu drugiego.
- "stycznik K2 można załączyć tylko wtedy, gdy stycznik K1 jest załączony" – to opis zależności odwrotnej niż typowa blokada. Blokada zwykle działa tak, że K2 można załączyć wtedy, gdy K1 nie jest załączony (i odwrotnie). Warunek "tylko gdy K1 jest załączony" sugerowałby układ sekwencyjny lub zezwolenie zależne, a nie zabezpieczającą blokadę wzajemną.
Wskazówka egzaminacyjna: przy takich zadaniach warto śledzić obwód cewki każdego stycznika i sprawdzić, czy w szeregu nie ma styku pomocniczego drugiego stycznika (szukaj styków NC w torze sterowania). To najszybciej pokazuje, czy możliwe jest równoczesne załączenie.