W żelbecie nośność i prawidłowa praca elementu zależą od zespolenia stali z betonem, czyli od tego, czy siły mogą się skutecznie przenosić przez przyczepność i mechaniczne "zakotwienie" (żebra prętów). Dlatego przed betonowaniem zbrojenie powinno mieć powierzchnię możliwie czystą, bez warstw osłabiających kontakt stal–beton.
Odpowiedź "oczyścić z rdzy i tłustych plam" jest właściwa, bo:
- tłuszcze/oleje tworzą film, który utrudnia zwilżenie stali zaczynem cementowym i ogranicza przyczepność,
- rdza w postaci luźnych nalotów i zanieczyszczeń może działać jak krucha warstwa pośrednia; w praktyce usuwa się wszystko, co nie jest stabilną, nośną powierzchnią pręta.
Pozostałe propozycje są błędne, ponieważ prowadzą do wytworzenia powłok rozdzielających lub nieadekwatnych do zbrojenia:
- "pomalować farbą olejną podkładową" – farba tworzy powłokę, która zwykle zmniejsza przyczepność betonu do stali i może utrudniać współpracę pręta z betonem.
- "posmarować preparatem wodoodpornym" – środki hydrofobowe nie są standardowym przygotowaniem zbrojenia; mogą działać jak separator i pogarszać zwilżenie oraz przyczepność.
- "zaimpregnować środkiem antyadhezyjnym" – antyadhezyjny oznacza przeciwprzyczepny; taki środek stosuje się tam, gdzie chce się zapobiec przywieraniu (np. przy deskowaniach), a nie na zbrojeniu, które ma się z betonem zespoić.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy pytanie dotyczy przygotowania zbrojenia, najczęściej chodzi o czystość i brak powłok. Wszystko, co "smaruje", "impregnuje" lub "oddziela", jest podejrzane, bo kłóci się z ideą zespolenia w żelbecie.