Najpierw trzeba poprawnie zinterpretować dane: rejs ma planowany czas 12 godzin, a prom dopłynął z opóźnieniem 370 minut.
Krok 1: zamiana minut na godziny.
370 minut = 6 godzin i 10 minut (bo 360 minut to 6 godzin, a zostaje 10 minut).
Krok 2: dobór właściwego progu dla 12 godzin.
W systemie praw pasażera dla transportu morskiego wysokość odszkodowania zależy od relacji: opóźnienie przybycia vs planowany czas podróży. Dla podróży mieszczących się w przedziale obejmującym 12 godzin istnieje próg "niższy" (skutkujący 25%) oraz próg "wyższy" (skutkujący 50%). Ponieważ 6 godzin 10 minut przekracza 6 godzin, przypadek kwalifikuje się do progu wyższego.
Krok 3: obliczenie kwoty odszkodowania.
Jeżeli odszkodowanie wynosi 50% ceny biletu, to:
1830,00 zł × 50% = 1830,00 zł × 0,5 = 915,00 zł.
Dlaczego pozostałe kwoty nie pasują?
- 457,50 zł odpowiada 25% z 1830,00 zł. Taka stawka byłaby właściwa tylko wtedy, gdy opóźnienie mieściłoby się w niższym progu, a tu opóźnienie przekracza 6 godzin.
- 1 372,50 zł odpowiada 75% ceny biletu. Taka stawka nie wynika z typowych progów procentowych w tym mechanizmie odszkodowań i jest skutkiem błędnego założenia (np. "prawie cały bilet do zwrotu").
- 1 830,00 zł to 100% ceny biletu (pełny zwrot). Pełny zwrot nie jest automatycznie równy odszkodowaniu za opóźnione przybycie; to inny rodzaj roszczenia/świadczenia i wymagałby odmiennych przesłanek.
Na egzaminie najczęściej punktuje poprawne: przeliczenie czasu, wybranie właściwego progu oraz policzenie procentu od podanej ceny biletu.