Podział na promieniowanie bezpośrednio i pośrednio jonizujące opiera się na mechanizmie wywoływania jonizacji w materii.
Promieniowanie pośrednio jonizujące samo w sobie nie jest cząstką naładowaną poruszającą się w ośrodku, więc nie tworzy gęstych jonizacji "wprost" na całej swojej drodze. Zamiast tego oddziałuje z atomami i wybija z nich elektrony. Te elektrony wtórne (oraz ewentualnie pary elektron–pozyton) są już cząstkami naładowanymi i to one wykonują zasadniczą pracę jonizującą w tkance czy detektorze.
Dlatego odpowiedź "promieniowanie γ" jest właściwa: promieniowanie gamma jest fotonowe i typowo jonizuje pośrednio, poprzez wytwarzanie elektronów wtórnych w zjawiskach takich jak efekt fotoelektryczny, rozproszenie Comptona czy (dla wyższych energii) tworzenie par.
Pozostałe odpowiedzi są niepoprawne, bo dotyczą cząstek naładowanych:
- "promieniowanie α" to jądra helu o dodatnim ładunku, które silnie jonizują bezpośrednio wzdłuż krótkiego toru.
- "promieniowanie β−" to elektrony, a "promieniowanie β+" to pozytony. Oba rodzaje są cząstkami naładowanymi, więc jonizują materię bezpośrednio w miarę przebywania drogi w ośrodku.
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać prostą regułę: foton (gamma) → najpierw tworzy elektron wtórny → dopiero elektron jonizuje. Natomiast alfa i beta są już naładowane, więc jonizują bezpośrednio.