Dane pokazują stały trend: cena rośnie z miesiąca na miesiąc (200, 250, 300, 350, 400 zł), a jednocześnie maleje liczba sprzedanych par (100, 80, 60, 40, 20). Taka sytuacja odpowiada klasycznej zależności opisywanej przez prawo popytu.
Prawo popytu mówi, że przy założeniu niezmienności innych czynników (np. dochodów klientów, preferencji, cen dóbr substytucyjnych i komplementarnych) wzrost ceny dobra powoduje spadek wielkości popytu na to dobro. W praktyce sprzedażowej oznacza to, że podwyżka ceny często skutkuje tym, że mniej klientów decyduje się na zakup, a łączna liczba sprzedanych sztuk (par) spada.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują?
- "Cykl koniunkturalny" dotyczy wahań aktywności gospodarczej w skali makro (np. fazy ożywienia i recesji) i zwykle wymaga szerszego kontekstu (PKB, bezrobocie, inflacja) oraz dłuższego horyzontu czasowego. Sama relacja cena–sprzedaż w jednym sklepie nie opisuje cyklu.
- "Przewaga komparatywna" odnosi się do handlu międzynarodowego i specjalizacji krajów/regionów w produkcji dóbr, w których mają względnie niższy koszt alternatywny. Nie tłumaczy krótkookresowych zmian sprzedaży w sklepie wynikających ze zmiany ceny.
- "Podaż" oznacza ilość dobra, jaką sprzedawcy są skłonni oferować przy danym poziomie cen. W tabeli pokazano liczbę sprzedanych par, czyli wynik transakcji (zależny m.in. od popytu), a nie deklarowaną/planowaną ilość oferowaną przez sprzedawcę. Bez informacji o stanach magazynowych i skłonności do oferowania towaru nie można tego utożsamiać z podażą.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w danych rośnie cena, a spada sprzedaż (zakupy), najczęściej chodzi o prawo popytu. Gdyby cena rosła i rosła też ilość oferowana przez sprzedawcę, wtedy rozważa się prawo podaży.