Profilowanie i zagęszczanie podłoża w korycie drogowym ma sens tylko wtedy, gdy grunt jest przydatny do zagęszczania i po zagęszczeniu zapewnia wymaganą nośność oraz stabilność w czasie. Grunty organiczne (zawierające znaczny udział części organicznych) są zwykle słabonośne, podatne na duże i długotrwałe odkształcenia oraz wrażliwe na zmiany wilgotności. W praktyce oznacza to ryzyko koleinowania, spękań i nierówności nawierzchni, nawet jeśli doraźnie uda się uzyskać pozornie "twarde" podłoże.
Dlatego prawidłowym działaniem przed rozpoczęciem profilowania i zagęszczania jest wymiana gruntu na grunt przydatny do zagęszczania. Wymiana usuwa warstwę problematyczną i zastępuje ją materiałem, który da się skutecznie zagęścić oraz kontrolować (np. przez pomiary zagęszczenia/nośności, zależnie od stosowanej metody).
Pozostałe propozycje są typowymi "pozornymi naprawami", które nie rozwiązują istoty problemu:
- Doziarnienie kruszywem może poprawiać uziarnienie gruntów mineralnych, ale nie usuwa przyczyny słabej pracy gruntu organicznego. Organiczna część nadal wpływa na ściśliwość i trwałość podłoża.
- Wymieszanie z pozostałym gruntem to uśrednienie materiału, które często tylko "rozsiewa" problem na większą objętość. Nie gwarantuje uzyskania jednorodnego, stabilnego podłoża o wymaganej jakości.
- Ulepszenie spoiwem hydraulicznym bywa stosowane w stabilizacji niektórych gruntów, ale w przypadku gruntów organicznych skuteczność jest ograniczona i w zadaniach egzaminacyjnych przyjmuje się zasadę: grunt organiczny w korycie drogowym przeznacza się do usunięcia i wymiany.
Wskazówka egzaminacyjna: jeżeli w treści pojawia się grunt organiczny w miejscu, które ma przenosić obciążenia od konstrukcji drogi, najczęściej właściwą decyzją technologiczną jest wymiana, a nie "poprawianie" domieszkami.