W umowie zleceniu, gdy jest to jedyny tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych, co do zasady powstaje obowiązek naliczania składek na ubezpieczenia społeczne. W treści zadania podano dodatkowo, że emeryt nie wniósł o objęcie dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym, co ma kluczowe znaczenie dla zakresu potrąceń.
W pytaniu chodzi wyłącznie o łączną kwotę składek na ubezpieczenia społeczne finansowane przez zleceniobiorcę, czyli takie, które są potrącane z jego wynagrodzenia. W typowym rozliczeniu umowy zlecenia po stronie zleceniobiorcy uwzględnia się:
- składkę emerytalną – część finansowaną przez ubezpieczonego,
- składkę rentową – część finansowaną przez ubezpieczonego.
Składka chorobowa jest w tym przypadku dobrowolna, a ponieważ zleceniobiorca nie złożył wniosku o jej objęcie, nie dolicza się jej do potrąceń. Składka wypadkowa również nie wchodzi do kwoty finansowanej przez zleceniobiorcę, bo standardowo finansuje ją płatnik.
Obliczenie polega na zsumowaniu stawek po stronie ubezpieczonego i przemnożeniu przez podstawę:
- stawka emerytalna po stronie zleceniobiorcy: 9,76%
- stawka rentowa po stronie zleceniobiorcy: 1,50%
- razem: 9,76% + 1,50% = 11,26%
Następnie: 1 800,00 zł × 11,26% = 1 800,00 × 0,1126 = 202,68 zł.
Pozostałe proponowane kwoty są typowe dla błędów polegających na: doliczeniu dobrowolnej składki chorobowej mimo braku wniosku, doliczeniu składki wypadkowej (która nie jest finansowana przez zleceniobiorcę) albo pomyleniu "składek finansowanych przez zleceniobiorcę" ze składkami należnymi łącznie (ubezpieczony + płatnik).