W zadaniu podano, że firma w miesiącu zrealizowała 60 zleceń, a dodatkowo nie mogła zrealizować 20 zleceń z powodu zajętych środków przewozowych. Oznacza to, że łącznie pojawiło się 80 zleceń (obsłużonych i odrzuconych): 60 + 20 = 80.
Jeżeli wskaźnik elastyczności w tym ujęciu rozumie się jako zdolność systemu do obsłużenia napływających zleceń (czyli praktycznie udział zleceń wykonanych w liczbie wszystkich otrzymanych), to liczymy:
Wskaźnik = (liczba zleceń zrealizowanych) / (liczba wszystkich zleceń) × 100%
czyli: 60 / 80 × 100% = 75%.
Odpowiedź "75%" jest więc zgodna z rachunkiem opartym o pełną liczbę zleceń (zrealizowane + niezrealizowane). W praktyce taki wynik oznacza, że 25% popytu nie zostało obsłużone z powodu ograniczeń zasobów, co jest sygnałem do analizy zdolności przewozowej (np. dostępności pojazdów, planowania, korzystania z podwykonawców).
Dlaczego pozostałe propozycje są błędne w tym sposobie liczenia?
- "33%" zwykle pojawia się, gdy ktoś dzieli 20 przez 60 (odrzucenia względem zrealizowanych) lub miesza liczniki i mianowniki. To nie jest udział realizacji w całości zleceń.
- "67%" może wynikać z przyjęcia innego mianownika (np. 60/90) lub innej, niepodanej w treści definicji wskaźnika. Bez dodatkowych założeń nie da się tego uzasadnić na danych 60 i 20.
- "30%" nie odpowiada żadnej naturalnej relacji między 60 i 20 oraz wskazuje na błąd rachunkowy lub przypadkowy wybór.
Na egzaminie warto zapamiętać zasadę: gdy w treści są zlecenia wykonane i niewykonane, a pytanie dotyczy "obsługi/realizacji" w okresie, to mianownik najczęściej stanowi suma tych zleceń.