W systemach SSWiN podstawowym zadaniem czujek jest wykrycie zdarzeń mogących oznaczać włamanie lub napad i przekazanie informacji do centrali alarmowej. Jedną z najczęściej spotykanych jest czujka ruchu, która wykrywa ruch człowieka w chronionym obszarze (np. w pomieszczeniu, korytarzu, na klatce schodowej). W praktyce w SSWiN czujki ruchu montuje się tak, aby "patrzyły" na potencjalne drogi dojścia intruza oraz nie były narażone na typowe źródła fałszywych alarmów (np. nawiew ciepłego powietrza czy zwierzęta – zależnie od typu czujki).
Odpowiedź "ruchu" pasuje więc do kontekstu SSWiN: czujka ma wykrywać obecność/aktywność intruza w strefie chronionej.
Pozostałe odpowiedzi opisują czujki o innym przeznaczeniu:
- "zalania" – to czujka środowiskowa, używana do wykrywania wody/wycieku (np. w łazience, kuchni, serwerowni). Może być integrowana z automatyką budynkową lub systemem powiadomień, ale nie jest typowym detektorem włamania.
- "magnetyczna" – w praktyce to czujka kontaktronowa, stosowana do ochrony obwodowej: informuje o otwarciu drzwi/okna. Działa inaczej niż czujka ruchu i zwykle ma postać dwóch elementów (magnes + kontaktron) montowanych na skrzydle i ościeżnicy.
- "dymu i ciepła" – to detektory pożarowe (związane z wykrywaniem dymu lub wzrostu temperatury). Ich rola dotyczy sygnalizacji pożaru, a nie włamania/napadu.
Na egzaminie warto zapamiętać zasadę: SSWiN = detekcja intruza (ruch, otwarcie, zbicie szyby), a nie zjawisk środowiskowych lub stricte pożarowych. Dzięki temu łatwiej odróżnić typy czujek nawet wtedy, gdy ich obudowy są podobne.