Przy organizacji transportu międzynarodowego dobór zakresu ubezpieczenia (czyli tego, jakie ryzyka i w jakiej wysokości mają być objęte ochroną) wynika z analizy ryzyka przewozu. Ubezpieczenie ma odpowiadać na pytanie: co może się stać oraz jak duża może być strata.
Odpowiedź "Kolor pojazdu transportowego" jest poprawna, ponieważ cechy estetyczne lub wizualne, takie jak kolor, nie są standardowym parametrem oceny ryzyka ubezpieczeniowego w odniesieniu do ładunku. Nie wpływają wprost ani na podatność towaru na uszkodzenie, ani na wartość potencjalnej szkody, ani na typowe zdarzenia losowe związane z trasą.
Pozostałe propozycje to czynniki, które realnie są brane pod uwagę:
- "Wartość przewożonego ładunku" – im wyższa wartość, tym większa potencjalna szkoda, co wpływa na sumę ubezpieczenia i opłacalność szerszych klauzul ochrony.
- "Trasa przewozu" – ryzyko może się zmieniać zależnie od regionu, długości trasy, postojów, przejść granicznych czy zagrożeń kradzieżowych; to wpływa na decyzję o rozszerzeniach ochrony.
- "Rodzaj przewożonego towaru" – inne ryzyka dotyczą elektroniki, inne produktów spożywczych, leków czy materiałów wrażliwych na temperaturę; to wpływa na potrzebę dodatkowych klauzul i warunków.
W praktyce spedytor powinien umieć rozpoznać czynniki ryzyka związane z ładunkiem i przewozem oraz umieć je omówić z klientem/ubezpieczycielem. Typowym błędem jest kierowanie się elementami "pobocznymi" (np. wyglądem pojazdu) zamiast analizą tego, co faktycznie determinuje powstanie szkody i jej rozmiar.