W zadaniu podano kilka średnic pnia zmierzonych na różnych wysokościach (1 m, 2 m, 3 m). Taki zestaw danych informuje, że pień zmienia średnicę wraz z wysokością, czyli wykazuje zbieżystość. Żeby sensownie oszacować miąższość, trzeba zastosować metodę, która potrafi wykorzystać informację z więcej niż jednego przekroju poprzecznego.
Odpowiedź "Wzoru Hossfelda." jest właściwa, ponieważ jest to podejście dendrometryczne przeznaczone do obliczania miąższości odcinka pnia na podstawie kilku pomiarów średnicy (a pośrednio pól przekroju). Kluczowe jest tu dopasowanie: skoro w treści są trzy średnice, wybiera się wzór, który potrafi je wykorzystać do lepszego przybliżenia kształtu pnia.
Dlaczego pozostałe propozycje nie pasują do danych?
- "Wzoru środkowego przekroju." odpowiada sytuacji, gdy do obliczenia objętości przyjmujesz w praktyce jeden reprezentatywny przekrój (np. w środku odcinka). W zadaniu dostajesz kilka średnic, więc metoda "jednego przekroju" nie jest naturalnym wyborem.
- "Wzoru na objętość walca." zakłada stałą średnicę na całej długości. Tu średnica maleje (30 cm, 28 cm, 26 cm), więc model walca z definicji nie oddaje kształtu pnia.
- "Wzoru na objętość stożka." jest tylko uproszczonym modelem geometrycznym; stosuje się go jako przybliżenie przy określonych założeniach. Skoro masz kilka pomiarów pośrednich, lepiej użyć metody dendrometrycznej wykorzystującej te dane, zamiast narzucać kształt idealnej bryły.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści pojawia się więcej niż jedna średnica na różnych wysokościach, to zwykle oznacza, że należy wybrać wzór/metodę "wieloprzekrojową" (uwzględniającą zbieżystość), a nie prosty wzór na bryłę.