Współczynnik krotności filtra (często nazywany filter factor) mówi, ile razy mniej światła dociera do matrycy/filmu po założeniu filtru. Krotność 2 oznacza, że do aparatu trafia 2× mniej światła. W fotografii wygodnie opisuje się to w "stopniach": zmiana o 1 stopień odpowiada podwojeniu albo połowieniu ilości światła.
Aby utrzymać tę samą jasność zdjęcia (tę samą ekspozycję) po założeniu filtru, trzeba skompensować stratę światła. Są dwa podstawowe sposoby:
- wydłużyć czas naświetlania,
- otworzyć przysłonę (zmniejszyć liczbę f).
W pytaniu przysłona ma pozostać f/11 w wariancie poprawnym, więc kompensacja musi odbyć się przez czas. Skoro światła jest 2× mniej, czas trzeba wydłużyć 2×:
1/125 s → 2 × (1/125 s) = 1/62,5 s
W praktyce aparaty mają typowy szereg czasów (m.in. 1/125, 1/60, 1/30), więc wybiera się najbliższą wartość, czyli 1/60 s. Zatem poprawny zestaw to 1/60 s, f/11.
Dlaczego pozostałe propozycje są błędne?
- "1/60 s, f/8" kompensuje stratę światła podwójnie: czas jest już wydłużony 2×, a dodatkowo przysłona jest bardziej otwarta (f/11→f/8 to ok. +1 stopień). Efekt: zdjęcie byłoby jaśniejsze niż w punkcie wyjścia.
- "1/125 s, f/16" idzie w złą stronę: filtr już zabiera światło, a domknięcie przysłony (f/11→f/16) dodatkowo zmniejsza ilość światła. Efekt: niedoświetlenie.
- "1/125 s, f/5,6" próbuje nadrabiać tylko przysłoną, ale robi to zbyt mocno: f/11→f/5,6 to około +2 stopnie. Przy filtrze 2× potrzeba tylko +1 stopnia, więc zdjęcie byłoby prześwietlone.
Wskazówka egzaminacyjna: zapamiętaj zasadę 2× mniej światła = +1 stopień kompensacji. Jeśli trzymasz przysłonę stałą, każdy +1 stopień realizujesz przez podwojenie czasu (np. 1/125→1/60).