Ustawienia wyjściowe to 1/60 s i f/8. Pytanie dotyczy takiej samej ilości światła padającego na matrycę, czyli takiej samej ekspozycji przy założeniu, że czułość (np. ISO) pozostaje bez zmian.
W praktyce fotografowie liczą to w działkach (stopach):
- Czas migawki: przejście z 1/60 s na 1/125 s to skrócenie czasu o jedną standardową działkę. Oznacza to o połowę mniej światła (−1 stop).
- Przysłona: przejście z f/8 na f/5,6 to otwarcie przysłony o jedną działkę. Oznacza to około dwa razy więcej światła (+1 stop), bo większy otwór przepuszcza więcej światła.
Gdy zmniejszysz ilość światła czasem (−1 stop), a jednocześnie zwiększysz ją przysłoną (+1 stop), bilans wynosi 0 stop. Dlatego odpowiedź "1/125 s; f/5,6" zachowuje tę samą ekspozycję.
Dlaczego pozostałe pary nie pasują?
- "1/60 s; f/1,4" – czas bez zmian, ale przysłona jest dużo bardziej otwarta niż f/8, więc na matrycę trafi wielokrotnie więcej światła. To da wyraźne prześwietlenie.
- "1/30 s; f/4" – czas jest dłuższy (więcej światła), a przysłona bardziej otwarta (też więcej światła). Suma zmian idzie w stronę jaśniejszego zdjęcia, więc ekspozycja nie jest równa.
- "1/250 s; f/5,6" – czas jest znacznie krótszy niż 1/60 s (mniej światła o więcej niż 1 stop), a przysłona otwarta tylko o 1 stop. Bilans będzie ujemny (za ciemno), więc ekspozycja nie zostaje zachowana.
Wskazówka egzaminacyjna: zapamiętaj standardowe kroki. Dla czasu: …1/60, 1/125, 1/250…; dla przysłony: …f/8, f/5,6, f/4…. Równa ekspozycja to zwykle "jedna działka w jedną stronę i jedna w drugą".