W układach sterowania stycznikowego kluczowe jest rozpoznanie dwóch rzeczy: rodzaju styków (NO/NC) oraz sposobu ich połączenia (szeregowo/równolegle). To one decydują o logice działania.
Załączenie (START): Przyciski S1 i S2 są stykami NO (normalnie otwartymi), czyli w spoczynku nie przewodzą, a po naciśnięciu zwierają. Na schemacie są one połączone równolegle, więc zamknięcie dowolnej gałęzi wystarczy do zasilenia cewki. Taki układ odpowiada funkcji logicznej LUB: S1 lub S2.
Samopodtrzymanie: Po zadziałaniu stycznika K1 zamyka się jego styk pomocniczy (zwierny) w torze sterowania, który jest włączony równolegle do przycisków START. Dzięki temu, nawet po puszczeniu S1/S2, cewka K1 pozostaje zasilona i stycznik dalej pracuje.
Wyłączenie (STOP): Przyciski S3 i S4 są stykami NC (normalnie zamkniętymi), czyli przewodzą w spoczynku, a po naciśnięciu rozwierają. Są połączone szeregowo, co oznacza, że do pracy układu oba muszą pozostać zamknięte. Naciśnięcie któregokolwiek z nich przerywa obwód cewki K1 i powoduje odpadnięcie stycznika. Funkcjonalnie daje to możliwość zatrzymania z dwóch miejsc (również logika "dowolny STOP zatrzymuje").
Dlaczego pozostałe propozycje są błędne? Odpowiedzi zakładają zwykle, że dwa przyciski START trzeba naciskać jednocześnie (co byłoby prawdą przy połączeniu szeregowym), albo że STOP działa jak NO. To typowe pomyłki wynikające z nieuwzględnienia równoległego rozruchu i szeregowego toru bezpieczeństwa.