KWALIFIKACJA ROL2 - CZERWIEC 2022 (test 2)

PYTANIE NR 24.
Przyczyną trudności w uzyskaniu właściwego ciśnienia pracy w opryskiwaczu polowym, mimo sprawnej pompy jest
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Zatkany filtr ssawny ogranicza dopływ cieczy do pompy, przez co mimo jej sprawności układ nie może wytworzyć i utrzymać właściwego ciśnienia roboczego.
Problemy z powietrznikiem zwykle powodują pulsacje, a uszkodzone rozpylacze częściej zmieniają wydatek i jakość rozpylania niż samą zdolność uzyskania ciśnienia.

Pełne wyjaśnienie:

W opryskiwaczu polowym prawidłowe ciśnienie robocze zależy nie tylko od stanu pompy, ale też od tego, czy pompa ma zapewniony ciągły dopływ cieczy. Jeżeli filtr ssawny (na stronie zasysania) jest zatkany, powstaje duży opór przepływu i pompa zaczyna "głodować" – zasysa zbyt mało cieczy, może pojawić się zapowietrzenie lub zjawiska podobne do kawitacji. W praktyce objawia się to trudnością w uzyskaniu stabilnego, wymaganego ciśnienia na manometrze, mimo że sama pompa mechanicznie jest sprawna.

Odpowiedź "zatkany filtr ssawny opryskiwacza" jest więc poprawna, bo wskazuje przyczynę leżącą przed pompą, która uniemożliwia jej prawidłową pracę w sensie hydraulicznym.

Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują tak dobrze do opisu?

  • "zbyt niskie ciśnienie w powietrzniku" – powietrznik (zbiornik/komora powietrzna) ma przede wszystkim tłumić pulsacje i stabilizować przepływ/ciśnienie. Zbyt niskie ciśnienie powietrza może nasilać wahania wskazań i nierówną pracę, ale typowo nie jest główną przyczyną "braku możliwości" uzyskania właściwego ciśnienia, gdy dopływ cieczy do pompy jest zapewniony.
  • "zbyt wysokie ciśnienie w powietrzniku" – analogicznie, niewłaściwe nastawy powietrznika mogą wpływać na kulturę pracy i stabilność, jednak nie tłumaczą wprost sytuacji, w której pompa jest sprawna, a ciśnienia roboczego nie da się osiągnąć z powodu ograniczenia zasilania cieczą.
  • "uszkodzenie rozpylaczy" – zużyte lub uszkodzone rozpylacze zmieniają wydatek, kąt i jakość rozpylania (np. kroplistość), a pośrednio mogą wpływać na odczyt ciśnienia, ale przy sprawnym dopływie cieczy i regulacji układu zwykle nie są podstawową przyczyną trudności w zbudowaniu ciśnienia. Częściej problem dotyczy równomierności i dawki cieczy na hektar.

Wskazówka praktyczna do egzaminu: gdy w treści pojawia się warunek "mimo sprawnej pompy", najpierw rozważ usterki zasilania pompy (strona ssawna: filtr, przewód, zawór, nieszczelność), a dopiero potem elementy końcowe (rozpylacze) i stabilizujące (powietrznik).

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
Filtr ssawny to element na przewodzie zasysającym ciecz ze zbiornika do pompy. Jego zadaniem jest zatrzymanie zanieczyszczeń (np. resztek, osadów), aby nie dostały się do pompy i armatury. Zatkany filtr ogranicza przepływ i może powodować problemy z uzyskaniem ciśnienia.
Pompa potrzebuje stałego dopływu cieczy. Gdy filtr ssawny jest zatkany, przepływ na stronie ssawnej spada, pojawia się zasysanie powietrza lub niedobór cieczy i pompa nie ma "z czego" zbudować ciśnienia. W efekcie manometr pokazuje zbyt niską lub niestabilną wartość.
Typowe sygnały to trudność w podniesieniu ciśnienia, wahania wskazań manometru, przerywana praca układu, nierówny wydatek na belce oraz możliwe zapowietrzanie (pęcherzyki w przewodach). Często przyczyną bywa filtr ssawny, przewód ssawny lub nieszczelność.
Najpewniej jest zatrzymać pracę, bezpiecznie rozhermetyzować układ i obejrzeć wkład filtra. Jeśli jest oblepiony osadem, należy go wyczyścić zgodnie z instrukcją producenta. W praktyce pomocne jest też porównanie przepływu/ciśnienia przed i po czyszczeniu.
Tak, ale głównie wpływa na stabilność ciśnienia (tłumienie pulsacji). Niewłaściwe ciśnienie w powietrzniku może powodować większe wahania i nierówną pracę, jednak gdy brakuje dopływu cieczy do pompy (np. przez zator), sama regulacja powietrznika zwykle nie rozwiąże problemu.
Uszkodzenia rozpylaczy (zużycie, pęknięcia, rozkalibrowanie) mogą zmieniać opór przepływu na końcu układu i wpływać na dawkę oraz równomierność oprysku. Jednak typowo objawiają się przede wszystkim zmianą wydatku i jakości strumienia, a nie "brakiem możliwości" uzyskania ciśnienia przy sprawnym zasilaniu pompy.
Często wybiera się odpowiedź z elementem "na końcu" układu (rozpylacze), bo jest najbardziej widoczny, albo skupia się na powietrzniku, bo kojarzy się z ciśnieniem. Prawidłowa diagnostyka zaczyna się zwykle od strony ssawnej: filtr, przewody, nieszczelności i dopływ cieczy.
W uproszczeniu: przy zatkanym filtrze pompa często jest mechanicznie sprawna, ale nie ma dopływu cieczy, więc ciśnienie jest niskie i niestabilne. Przy usterce pompy problem utrzymuje się mimo drożnych filtrów i prawidłowego zasilania. W praktyce zaczyna się od kontroli filtrów, przewodów i szczelności.
Pomaga regularne płukanie i czyszczenie filtrów (ssawnego i sekcyjnych), stosowanie sit/filtrów dopasowanych do rozpylaczy, dokładne przygotowanie cieczy roboczej, kontrola szczelności przewodów oraz mycie opryskiwacza po zabiegu. To ogranicza osady, które najczęściej powodują zatory.
Tak, bo wiele pytań sprawdza logikę: najpierw sprawdza się dopływ (zbiornik, zawory, przewód i filtr ssawny), potem element wytwarzający przepływ (pompa), następnie regulację i pomiar (zawory, rozdzielacz, manometr), a na końcu elementy końcowe (rozpylacze). Taka kolejność ogranicza pomyłki.
info

To pytanie poprawnie rozwiązuje 42% zdających egzamin. trudne

Materiały:

  • Instrukcja obsługi (DTR) konkretnego modelu opryskiwacza używanego w gospodarstwie/szkole – rozdział o filtrach i diagnostyce spadku ciśnienia
  • Materiały szkoleniowe z techniki ochrony roślin dotyczące budowy i kalibracji opryskiwaczy
  • Zajęcia praktyczne: przegląd układu ssawnego i tłocznego, czyszczenie filtrów, obserwacja wskazań manometru

Aktualizacja pytania: 03.04.2026



Aktualizacja pytania: 03.04.2026
📡 Brak połączenia internetowego