W układzie chłodniczym z zaworem rozprężnym występuje dławienie, czyli nagły spadek ciśnienia czynnika przed parownikiem. Taki spadek powoduje również silne lokalne obniżenie temperatury w rejonie dyszy/gniazda zaworu i jego mechanizmu. Jeżeli w czynniku chłodniczym znajduje się wilgoć, to w tych warunkach może ona zamarzać i tworzyć drobne kryształki lodu, które ograniczają przepływ lub okresowo blokują pracę zaworu. To klasyczny mechanizm "zamarzania" elementu dławiącego i jeden z powodów, dla których w instalacjach stosuje się osuszanie oraz elementy typu filtr-osuszacz.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie są najlepszym wyjaśnieniem zamarzania mechanizmu zaworu:
- Zaolejenie czynnika chłodniczego może pogarszać wymianę ciepła i pracę sprężarki, ale samo w sobie typowo nie tworzy lodu w zaworze. Skutki oleju częściej dotyczą obiegu olejowego i zabrudzeń, a nie zjawiska krystalizacji wody.
- Zbyt mała ilość czynnika chłodniczego zwykle objawia się spadkiem wydajności i nieprawidłowymi parametrami (np. przegrzaniem par), lecz nie jest typową przyczyną zamarznięcia wewnętrznego mechanizmu zaworu. Niedobór czynnika to problem "ilości", a zamarzanie zaworu to problem "zanieczyszczenia wilgocią" w miejscu dławienia.
- Zbyt niska temperatura w komorze chłodni może powodować oblodzenie parownika lub produktów, ale mechanizm zaworu rozprężnego zamarza przede wszystkim od strony zjawisk w przepływie czynnika, a nie od temperatury powietrza w komorze. Komora jest chłodzona przez parownik, natomiast krytyczne miejsce zamarzania to strefa dławienia.
W praktyce eksploatacyjnej, gdy podejrzewa się wilgoć, zwraca się uwagę na objawy typu niestabilna praca zaworu i okresowe "przytykanie" przepływu oraz na konieczność osuszania układu po ingerencji serwisowej. Na egzaminie kluczowe jest skojarzenie: wilgoć + dławienie = możliwość tworzenia lodu w zaworze.