W raporcie skuteczności kampanii reklamowej warto zestawić wskaźniki, które opisują drogę odbiorcy od kontaktu z reklamą do wykonania pożądanej akcji. Dlatego sensowne jest uwzględnienie zarówno danych "górnej części lejka", jak i tych, które mierzą wynik biznesowy.
"Liczbę wyświetleń reklamy" traktuje się jako podstawową informację o skali emisji/dotarcia. Sama liczba wyświetleń nie mówi jednak, czy reklama była angażująca ani czy przyniosła efekty.
"Liczbę kliknięć w reklamę" pokazuje reakcję odbiorców i generowany ruch. Kliknięcia pomagają ocenić atrakcyjność przekazu oraz dopasowanie targetowania, ale nie przesądzają o osiągnięciu celu (np. sprzedaży), bo użytkownik może opuścić stronę bez działania.
"Liczbę konwersji" to metryka efektu (np. zakup, wypełnienie formularza, telefon). Jest kluczowa w kampaniach nastawionych na wynik, ale bez kontekstu kliknięć i wyświetleń trudniej zdiagnozować, na jakim etapie pojawia się problem (kreacja, targetowanie, landing page, proces zakupowy).
Właśnie dlatego odpowiedź "Wszystkie powyższe" jest poprawna: komplet tych trzech liczb daje podstawowy, spójny obraz skuteczności. W praktyce często dodaje się też wskaźniki pochodne (np. CTR, współczynnik konwersji, koszt), ale nie zmienia to faktu, że wyświetlenia, kliknięcia i konwersje należą do podstawowego zestawu danych raportowych.