W oznaczaniu metali ciężkich w wodach (np. ołów, kadm, rtęć) kluczowa jest selektywność metody, czyli możliwość przypisania wyniku do konkretnego pierwiastka. Taką możliwość daje spektrofotometr absorpcyjny atomowy (AAS): w uproszczeniu próbka (zwykle po odpowiednim przygotowaniu, np. zakwaszeniu lub mineralizacji) jest wprowadzana do układu atomizacji, a aparat mierzy, jak silnie atomy danego pierwiastka pochłaniają promieniowanie o charakterystycznej długości fali. Dzięki temu uzyskuje się wynik stężenia konkretnego metalu.
Dlaczego pozostałe urządzenia nie są najlepsze do tego celu?
- Miernik przewodności mierzy przewodność elektryczną, która zależy od sumarycznej ilości jonów w wodzie (oraz m.in. temperatury). Wysoka przewodność może wynikać np. z chlorków, siarczanów czy jonów sodu, a nie musi oznaczać wysokiej zawartości metali ciężkich. To pomiar nieselektywny.
- Refraktometr mierzy współczynnik załamania światła, użyteczny np. do oceny zasolenia lub stężenia wybranych roztworów, ale nie identyfikuje ani nie oznacza metali ciężkich jako konkretnych jonów/pierwiastków. Również jest to pomiar pośredni i nieselektywny.
- Miernik wilgotności służy typowo do oceny wilgotności materiałów (np. gleby, powietrza, tworzyw, biomasy), a nie do ilościowego oznaczania jonów metali w wodzie rzecznej.
Na egzaminie warto zapamiętać prostą zasadę: gdy pytanie dotyczy konkretnego pierwiastka w próbce środowiskowej, szukaj metod instrumentalnych o charakterze pierwiastkowym (np. AAS). Przyrządy "parametrowe" (przewodność, refrakcja) opisują wodę ogólnie, ale nie zastąpią analizy metali.