W modelu doskonałej konkurencji pojedyncza firma nie ma wpływu na cenę – jest ona wynikiem przecięcia popytu i podaży na rynku. Kluczowe jest to, jak postęp technologiczny wpływa na koszty produkcji.
Typowo postęp technologiczny oznacza, że tę samą ilość dóbr można wytworzyć taniej (mniej pracy, energii, materiału na jednostkę produktu) albo wytworzyć więcej przy tych samych nakładach. Ekonomicznie ujmuje się to jako spadek kosztów krańcowych i przeciętnych firm. Gdy koszty spadają, przedsiębiorstwa są skłonne oferować większą ilość produktu przy każdej cenie, więc rynkowa krzywa podaży przesuwa się w prawo.
Skutek w równowadze rynkowej (dla typowego kształtu popytu):
- cena równowagi spada – bo zwiększona podaż wywiera presję na obniżkę ceny,
- wielkość produkcji rośnie – bo rynek jest w stanie wchłonąć większą ilość dóbr przy niższej cenie.
Dlatego poprawne jest stwierdzenie: wzrost produkcji i spadek cen.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "spadek produkcji i wzrost cen" – to odpowiadałoby raczej wzrostowi kosztów lub spadkowi podaży, czyli sytuacji odwrotnej do postępu technologicznego.
- "brak wpływu na produkcję i ceny" – w modelu konkurencyjnym zmiana technologii wpływa na koszty, a przez koszty na podaż i równowagę; całkowity brak efektu wymagałby bardzo szczególnych założeń.
- "wzrost produkcji i cen" – wzrost ceny przy jednoczesnym wzroście podaży jest sprzeczny z typowym mechanizmem rynkowym; taki wynik mógłby wynikać np. z równoczesnego silnego wzrostu popytu, ale to nie jest skutek samego postępu technologicznego w tym ujęciu.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy widzisz w pytaniu "postęp technologiczny", myśl: koszty w dół → podaż w górę → cena w dół → ilość w górę (przy standardowym popycie).