Liczba jodowa to jedna z tzw. liczb charakterystycznych tłuszczów. W praktyce laboratoryjnej służy do oceny stopnia nienasycenia, czyli tego, ile wiązań podwójnych (C=C) zawierają reszty kwasów tłuszczowych w próbce. Im więcej wiązań podwójnych, tym większa zdolność do reakcji addycji i tym wyższa liczba jodowa.
Klucz do rozpoznania w tym zadaniu stanowią równania reakcji w ramce: jeżeli pokazują one zużycie reagenta halogenu (w praktyce analitycznej jest to odczynnik wprowadzający "halogen" na wiązania nienasycone) poprzez addycję do C=C, to taka sekwencja opisuje właśnie ideę oznaczania liczby jodowej. Metoda polega na tym, że reagent reaguje z wiązaniami podwójnymi, a następnie oznacza się ilość reagenta, która pozostała (lub różnicę względem próby ślepej). Wynik jest miarą nienasycenia.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują do reakcji addycji do wiązań podwójnych?
- "Liczba kwasowa" dotyczy zawartości wolnych kwasów tłuszczowych (kwasowości) i wiąże się z reakcjami zobojętniania zasadą, a nie z addycją do C=C.
- "Liczba zmydlania" odnosi się do ilości zasady potrzebnej do zmydlenia estrów (hydrolizy zasadowej triacylogliceroli). To reakcje estrów z zasadą, a nie reakcje nienasycenia.
- "Liczba estrowa" jest powiązana z różnicą między liczbą zmydlania a liczbą kwasową i opisuje część "estrów" w próbce. Także opiera się na reakcjach zmydlania/neutralizacji, a nie na addycji halogenu.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w zadaniu o tłuszczach widzisz schemat reakcji "pochłaniania" halogenu przez wiązania podwójne, skojarz to z oceną nienasycenia, czyli z liczbą jodową. Gdy pojawia się NaOH/KOH i hydroliza estrów – myśl o zmydlaniu i liczbie zmydlania.