W zadaniu rozpatrujemy ciało spoczywające na poziomej powierzchni. Działa na nie siła tarcia skierowana przeciwnie do potencjalnego ruchu. Kluczowa zasada dynamiki jest prosta: żeby rozpocząć ruch, siła przyłożona poziomo musi być co najmniej równa sile, która ten ruch hamuje.
Treść podaje wprost wartość siły tarcia: 10 N. W chwili "na granicy ruszania" (minimalna siła zdolna wywołać ruch) zachodzi warunek równoważenia się sił w osi poziomej: siła przyłożona = siła tarcia. Zatem minimalna siła pozioma potrzebna do poruszenia ciała wynosi 10 N.
Dlaczego pozostałe propozycje są błędne?
- "5 N" – to typowy wynik zgadywania na podstawie masy 5 kg. Masa nie jest tu potrzebna, bo siła tarcia została podana liczbowo.
- "50 N" – to zwykle efekt bezrefleksyjnego mnożenia 5×10. W zadaniu nie ma zależności, która uzasadniałaby taki iloczyn; tarcie jest już znane i wynosi 10 N.
- "15 N" – to wartość większa niż minimalna. Taka siła też poruszy ciało, ale pytanie dotyczy minimalnej siły, więc nie jest to odpowiedź poprawna.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w zadaniu wprost podano siłę tarcia w niutonach, najczęściej nie trzeba liczyć jej z masy i g. Wtedy szukasz warunku "pokonania oporu", a nie współczynnika tarcia.