Oświetlenie Rembrandta to jeden z najbardziej rozpoznawalnych schematów światła w fotografii portretowej. Jego znakiem rozpoznawczym jest to, że światło kluczowe ustawione jest z jednej strony twarzy (zwykle pod kątem i często nieco powyżej linii oczu), dzięki czemu po stronie zacienionej powstaje niewielki, wyraźny trójkąt światła na policzku. Ten "trójkąt Rembrandta" pojawia się dlatego, że cień nosa łączy się z cieniem policzka, ale nie zasłania całkowicie tej części twarzy.
Dlatego poprawne jest stwierdzenie: "oświetleniu obiektu z jednej strony, tworząc cieniowany trójkąt na drugiej stronie twarzy". Opis ten trafia w kryterium rozpoznawcze (trójkąt światła po stronie cienia) i wskazuje na kierunkowość światła.
- Opis "oświetleniu obiektu z obu stron, tworząc równomierne oświetlenie" dotyczy ustawień z dwoma źródłami o podobnej mocy lub z mocnym wypełnieniem, które spłaszcza światłocień. Rembrandt opiera się na wyraźnym modelowaniu i kontraście, a nie na maksymalnym wyrównaniu.
- Opis "oświetleniu od tyłu, tworząc siluetę" odnosi się do światła kontrowego (backlight). To zupełnie inny efekt: kontur i separacja od tła zamiast rzeźbienia rysów twarzy światłem kluczowym.
- Opis "oświetleniu z góry, tworząc cienie pod oczami i noskiem" kojarzy się z niekorzystnym, twardym światłem górnym (np. "raccoon eyes") albo z innymi schematami (np. butterfly przy właściwym kącie daje cień pod nosem, ale nie definiuje go trójkąt na policzku). W Rembrandcie kluczowe jest połączenie kierunku bocznego z charakterystyczną geometrią światłocienia.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w odpowiedzi pojawia się "trójkąt światła na policzku po stronie cienia", to niemal zawsze jest to Rembrandt. Gdy mowa o sylwecie — to światło kontrowe; gdy o równomiernym rozjaśnieniu — to mocne wypełnienie/dwa światła; gdy o cieniu pod nosem i oczami bez trójkąta — zwykle światło górne lub inny schemat.