"Rzut siły na oś x" to w praktyce składowa Fx tej siły wzdłuż osi x. Jeśli dana siła ma choć niewielką "część" skierowaną w prawo lub w lewo (wzdłuż osi x), to jej rzut na oś x nie będzie zerowy. Natomiast gdy siła jest ustawiona tak, że działa wyłącznie w innym kierunku (np. pionowo, wzdłuż osi y), wtedy Fx=0.
W zadaniach rysunkowych rozpoznaje się to wzrokowo: siły prostopadłe do osi x (czyli pionowe przy standardowym układzie osi) mają rzut na oś x równy zero. To jest dokładnie ten przypadek, w którym składowa pozioma znika.
Odpowiedź "F3 i F4" jest poprawna, ponieważ (zgodnie z założeniem zadania i oznaczeniami sił na rysunku) właśnie te siły nie wnoszą komponentu wzdłuż osi x, czyli ich składowa Fx jest równa 0.
Pozostałe odpowiedzi są niepoprawne, bo zawierają co najmniej jedną siłę, która ma niezerową składową w osi x (nawet jeśli jest ona ujemna). Częsty błąd polega na utożsamianiu "rzutu równego zero" z "rzutem ujemnym" albo z samym faktem, że wektor jest "bliżej" osi y – w rzeczywistości liczy się wyłącznie to, czy istnieje komponent wzdłuż osi x.
Wskazówka egzaminacyjna: jeżeli nie chcesz rozkładać siły na składowe rachunkowo, sprawdź tylko geometrię – czy wektor jest idealnie pionowy (wtedy Fx=0) czy choć trochę pochylony (wtedy Fx≠0).