Ślad współpracy kół zębatych (najczęściej uzyskiwany po naniesieniu cienkiej warstwy środka kontrolnego i krótkiej pracy przekładni pod obciążeniem) jest diagnostycznym obrazem tego, jak zęby rzeczywiście przenoszą obciążenie. W poprawnie zmontowanej i wyregulowanej przekładni dąży się do tego, aby kontakt był możliwie centralny i równomierny w dopuszczalnej strefie zęba, a nie skupiony przy krawędziach.
Dlaczego to ważne w eksploatacji maszyn rolniczych? Przekładnie (np. w skrzyniach biegów, przekładniach kątowych, napędach WOM) pracują często w zmiennych warunkach obciążenia. Jeśli ślad współpracy jest przesunięty do krawędzi, lokalnie rosną naciski, pojawiają się: hałas, drgania, przegrzewanie, przyspieszone zużycie boków zębów, a nawet wykruszenia.
Za poprawny uznaje się taki ślad, który:
- nie dochodzi wyraźnie do krawędzi zęba ani do skrajów szerokości wieńca,
- ma charakter możliwie równomierny (bez bardzo wąskiego "paska" kontaktu),
- nie wskazuje na przekoszenie (kontakt tylko po jednej stronie szerokości).
Odpowiedź "B." zwykle odpowiada sytuacji, gdy kontakt jest przesunięty i świadczy o błędnym ustawieniu (np. niewspółosiowość, złe podparcie łożyskowe lub zbyt mały/duży luz). Odpowiedź "A." często jest wybierana, gdy uczeń kojarzy "największą plamę" z poprawnością, ale zbyt rozlany lub skrajnie położony ślad może oznaczać błąd regulacji albo zużycie. Odpowiedź "D." może przedstawiać kontakt krawędziowy (typowy dla przekoszenia), który jest niepożądany, bo szybko niszczy zęby i łożyska.
W praktyce serwisowej po naprawie przekładni warto: sprawdzić luz boczny, osiowanie, stan łożysk i dopiero potem potwierdzić regulację śladem współpracy. To ogranicza ryzyko powrotu usterki po krótkim czasie pracy.