Wydęcie wieczka puszki konserwy (tzw. "bombaż") jest sygnałem, że w opakowaniu zaszły niepożądane procesy, często związane z powstawaniem gazów. W praktyce handlu detalicznego traktuje się to jako istotną wadę jakościową i potencjalne zagrożenie bezpieczeństwa żywności, niezależnie od tego, że termin przydatności do spożycia jest jeszcze aktualny. Data minimalnej trwałości/termin przydatności informuje o czasie, w którym producent przewiduje utrzymanie jakości przy prawidłowym przechowywaniu, ale nie "unieważnia" widocznych oznak wady.
Poprawne postępowanie polega na niezwłocznym wycofaniu z obrotu tych sztuk, które mają wydęte wieczka: nie mogą trafić do sprzedaży, powinny zostać odseparowane od pełnowartościowego towaru i przekazane do dalszej procedury sklepu (np. reklamacja do dostawcy, protokół braków, utylizacja – zależnie od zasad firmy).
Odpowiedzi sugerujące obniżenie ceny są błędne, bo promocja nie jest dopuszczalnym sposobem postępowania z żywnością potencjalnie niebezpieczną. Ryzyko dla klienta nie znika wraz z niższą ceną, a sprzedawca odpowiada za to, by na półce nie znalazł się produkt budzący uzasadnione zastrzeżenia co do bezpieczeństwa.
Wycofanie całej partii może brzmieć ostrożnie, ale w tym pytaniu mowa o czterech puszkach z widoczną wadą. W typowej praktyce najpierw eliminuje się wadliwe sztuki, a dopiero gdy są przesłanki, że problem dotyczy całej partii (np. wiele sztuk z tym samym objawem), rozszerza się działania. Dlatego właściwe jest wycofanie z obrotu tylko konserw z wydętymi wieczkami.