Ocena pszenicy ozimej po zimie opiera się przede wszystkim na sprawdzeniu węzła krzewienia (korony rośliny) oraz systemu korzeniowego. To te części decydują o tym, czy roślina ruszy z wegetacją wiosną i będzie się dalej krzewić.
Odpowiedź "prawidłowe przezimowanie roślin." jest poprawna wtedy, gdy węzeł krzewienia i korzenie wskazują na zachowaną żywotność: tkanki są zwarte i sprężyste, a po delikatnym oczyszczeniu nie widać typowego dla wymarznięcia rozkładu lub silnej nekrozy. W praktyce rolniczej zdrowy węzeł krzewienia to sygnał, że roślina ma "bazę" do odbudowy części nadziemnej po zimie.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują do sytuacji prawidłowego przezimowania?
- "duże uszkodzenia mrozowe i konieczność przesiania plantacji pszenicą jarą." – decyzja o przesiewie jest uzasadniona dopiero przy stwierdzeniu masowego zamierania roślin (martwy węzeł krzewienia, silnie uszkodzone korzenie, brak zdolności do odrostu) oraz nieakceptowalnej obsady. Same słabsze liście po zimie nie muszą oznaczać konieczności likwidacji łanu.
- "porażenie roślin pleśnią śniegową." – to choroba grzybowa typowo kojarzona z warunkami sprzyjającymi rozwojowi patogenu po okresie zalegania śniegu; oczekuje się charakterystycznych objawów w postaci nalotu/grzybni i gnicia tkanek. Jeśli dominują cechy zdrowych, jędrnych tkanek węzła i korzeni, wniosek o pleśni śniegowej jest nieuzasadniony.
- "konieczność sztucznego stymulowania krzewienia za pomocą oprysku retardantem." – regulatory wzrostu (retardanty) stosuje się w określonych celach agrotechnicznych, ale nie są one "ratunkiem" dla roślin, które źle przezimowały lub mają uszkodzony węzeł krzewienia. O krzewieniu w największym stopniu decydują żywotność roślin, warunki wiosenne oraz prowadzenie łanu (m.in. nawożenie), a nie doraźne "stymulowanie" w sytuacji braku problemu z przezimowaniem.
Wskazówka egzaminacyjna: w pytaniach ze zdjęciem szukaj elementu krytycznego dla przeżycia – w zbożach jest nim węzeł krzewienia. Jeśli on i korzenie są w dobrej kondycji, najczęściej wniosek dotyczy prawidłowego przezimowania, a nie przesiewu czy choroby.