W obliczeniach spadków ciśnienia na odcinku instalacji (w tym gazowej) całkowita strata jest zwykle traktowana jako suma kilku składowych. Najczęściej rozróżnia się:
- straty liniowe – związane z tarciem przepływającego medium o ścianki przewodu na pewnej długości rury; zależą m.in. od długości odcinka, średnicy, chropowatości i prędkości przepływu,
- straty miejscowe – powstające w miejscach zaburzeń przepływu, czyli na armaturze i kształtkach (kolana, trójniki, zwężki/rozszerzenia, zawory, filtry). Te elementy powodują dodatkowe opory niezależne od "gołej" długości prostej rury,
- składową wysokościową (hydrostatyczną) – wynikającą z różnicy poziomów i gęstości (w niektórych zapisach ujmowaną jako "odzysk/strata" ciśnienia).
Oznaczenie Zi w kontekście przedstawionego wzoru odnosi się do miejscowych strat ciśnienia. Jest to logiczne, ponieważ symbole tego typu są używane do opisu wpływu miejscowych oporów (armatury/kształtek) na spadek ciśnienia na danym odcinku.
Pozostałe propozycje są niepoprawne, bo opisują inne wielkości: "jednostkowe straty liniowe ciśnienia" dotyczą tarcia na odcinku rury (zwykle w przeliczeniu na długość), "strata/odzysk spowodowany różnicą poziomów i gęstości" dotyczy członu wysokościowego, a "długość odcinka instalacji" jest parametrem geometrycznym, a nie stratą.
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać: jeśli w zadaniu pojawiają się elementy instalacji (kolana, zawory, trójniki), to ich wpływ w bilansie ciśnień wchodzi jako straty miejscowe, a nie jako część strat liniowych.