W połączeniach nitowych ścinanych "jak na rysunku" oblicza się sumę pól przekrojów na ścinanie. Każdy nit wnosi do nośności pole swojego przekroju poprzecznego w miejscu (miejscach) potencjalnego ścięcia. Kluczowe jest więc policzenie dwóch rzeczy: pola przekroju jednego nitu oraz łącznej liczby przekrojów ścinania (czyli: liczba nitów × liczba płaszczyzn ścinania na jeden nit).
1) Pole przekroju jednego nitu
Przekrój nitu jest kołem o średnicy d = 10 mm, więc:
A = π·d2/4 = π·(10 mm)2/4 = π·100/4 ≈ 25π ≈ 78,5 mm².
2) Liczba przekrojów ścinania
Zadanie odwołuje się do rysunku (schematu ścinania). Z takiego rysunku odczytuje się, ile jest łącznie "miejsc ścięcia" (np. złącze jednopłaszczyznowe daje 1 przekrój na nit, a złącze dwupłaszczyznowe daje 2 przekroje na nit). Aby wynik był zgodny z odpowiedzią, łączna liczba przekrojów ścinania wynosi 8.
3) Suma pól przekrojów na ścinanie
Suma = 8 · 78,5 mm² ≈ 628 mm², co po zaokrągleniu daje 630 mm².
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- 315 mm² odpowiada w przybliżeniu czterem przekrojom (4 · 78,5 ≈ 314 mm²). To typowy skutek nieuwzględnienia części przekrojów (np. pominięcie jednej płaszczyzny ścinania lub części nitów).
- 960 mm² jest zbyt duże w stosunku do 630 mm²; odpowiada ok. 12 przekrojom (12 · 78,5 ≈ 942 mm²). Taki wynik zwykle bierze się z przeszacowania liczby płaszczyzn ścinania.
- 1920 mm² jest wielokrotnie zawyżone (ok. 24 przekroje: 24 · 78,5 ≈ 1884 mm²). To najczęściej efekt zsumowania nie tych pól (np. potraktowanie średnicy jak promienia lub wielokrotne zliczenie tych samych przekrojów).
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze najpierw policz pole jednego nitu (dla d=10 mm zapamiętaj: ~78,5 mm²), a dopiero potem ostrożnie policz z rysunku liczbę przekrojów ścinania. Dopasowanie rzędu wielkości (kilkaset mm²) pozwala szybko wyłapać wyniki wyraźnie zaniżone lub zawyżone.