Szkic dokumentacyjny w pracach związanych z tyczeniem pełni rolę przygotowawczą i organizacyjną. Ma pomóc geodecie zaplanować, co i w jaki sposób będzie wynoszone w teren (np. elementy obiektu), jak będą opisane zależności między punktami, jakie oznaczenia i opisy zostaną użyte oraz gdzie przewiduje się kontrolę tyczenia. Z tego powodu logicznie i metodycznie sporządza się go przed tyczeniem obiektu – wtedy stanowi "mapę działania" dla czynności terenowych.
Odpowiedź "w trakcie tyczenia obiektu" jest typową pułapką: w praktyce można dopisywać uwagi w trakcie pracy, ale nie zmienia to faktu, że szkic dokumentacyjny jako element przygotowania powinien być gotowy wcześniej. W przeciwnym razie trudno zachować porządek zapisu (co jest punktem głównym, co kontrolnym, jakie są relacje i opisy), a dokument staje się chaotyczną notatką.
Odpowiedź "bezpośrednio po wytyczeniu obiektu" także jest niepoprawna, bo przesuwa funkcję szkicu na etap "sprawozdawczy". Dokumentacja po wykonaniu tyczenia oczywiście jest potrzebna, ale szkic dokumentacyjny ma przede wszystkim umożliwić prawidłowe wykonanie tyczenia oraz ułatwić kontrolę i odtworzenie czynności, a nie powstać dopiero wtedy, gdy praca jest już zakończona.
Odpowiedź "po sporządzeniu szkicu tyczenia obiektu" wprowadza dodatkowe zamieszanie terminologiczne: jeśli rozróżnia się różne typy szkiców, to nie wynika z tego, że szkic dokumentacyjny ma być sporządzany dopiero po innym szkicu. W poprawnym ujęciu dokumentacja powinna być przygotowana tak, aby wspierała tyczenie od początku, a ewentualne uzupełnienia (np. o wyniki kontroli) są dodatkiem, nie momentem "pierwszego" sporządzenia.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy pytanie dotyczy kolejności, rozpoznaj funkcję dokumentu. Jeśli dokument ma pomagać w organizacji i wykonaniu czynności terenowych, zwykle powstaje przed rozpoczęciem pracy, a nie po jej zakończeniu.