W zadaniu podano warunek bezpieczeństwa: temperatura wody w zamkniętym układzie chłodzenia wzbudnika nie powinna przekroczyć 85°C. Pytanie dotyczy tego, o ile stopni temperatura może jeszcze wzrosnąć, czyli nie szukamy temperatury końcowej, tylko przyrostu względem stanu pokazanego na rysunku.
Poprawna metoda jest zawsze taka sama:
- krok 1: z rysunku odczytaj aktualną/początkową temperaturę czynnika chłodzącego,
- krok 2: oblicz różnicę: 85°C − (temperatura z rysunku),
- krok 3: wynik różnicy to maksymalny dopuszczalny wzrost temperatury do poziomu bezpiecznego.
Odpowiedź "61°C" jest poprawna, ponieważ odpowiada właśnie tej różnicy pomiędzy limitem 85°C a temperaturą startową wskazaną na rysunku.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "24°C" może kusić, jeśli ktoś przepisze wartość odczytaną z rysunku zamiast policzyć przyrost. To typowy błąd polegający na myleniu danych wejściowych z wynikiem.
- "41°C" to prawdopodobny skutek niepoprawnego odczytu z rysunku albo zastosowania złej operacji (np. odjęcia od innej wartości niż 85°C). Taki wynik zwykle wynika z pomyłki rachunkowej lub przeoczenia liczby na skali.
- "21°C" może wynikać z błędnego założenia, że pytanie dotyczy "rezerwy" do innego progu (np. temperatury nominalnej), albo z nieuwagi przy odejmowaniu. W zadaniu jedynym podanym progiem bezpieczeństwa jest 85°C.
Wskazówka egzaminacyjna: zwracaj uwagę na sformułowania "o ile wzrośnie", "różnica", "przyrost". To sygnał, że trzeba wykonać odejmowanie wartości granicznej i wartości aktualnej, a nie podawać temperaturę z rysunku.