Po amputacji powyżej stawu kolanowego (amputacji uda) bardzo często obserwuje się niekorzystną tendencję ustawienia kikuta: zgięcie i odwiedzenie w stawie biodrowym (często także z rotacją zewnętrzną). Taka pozycja sprzyja powstawaniu przykurczów zgięciowo-odwodzeniowych, które później utrudniają prawidłowe zaprotezowanie oraz naukę chodu.
Dlatego w postępowaniu usprawniającym dąży się do utrzymania pełnej ruchomości biodra i do przeciwdziałania temu ustawieniu. Zasada jest prosta: wzmacnia się mięśnie antagonistyczne wobec tych, które "ściągają" kończynę do przykurczu.
Skoro problemem jest zgięcie i odwiedzenie, to wzmacnianie powinno obejmować:
- prostowniki stawu biodrowego (przeciwdziałają zgięciu),
- przywodziciele uda (przeciwdziałają odwiedzeniu).
To uzasadnia wybór odpowiedzi: prostowniki i przywodziciele uda.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- Zginacze i przywodziciele uda – zginacze biodra nasilają ustawienie zgięciowe, czyli mogą utrwalać przykurcz zamiast mu zapobiegać.
- Prostowniki i odwodziciele uda – odwodziciele sprzyjają ustawieniu odwiedzeniowemu, więc ich wzmacnianie nie jest kierunkiem typowym dla redukcji przykurczu zgięciowo-odwodzeniowego.
- Zginacze i odwodziciele uda – obie grupy działają zgodnie z kierunkiem niekorzystnego ustawienia (zgięcie + odwiedzenie), więc mogą pogarszać problem.
W praktyce masaż klasyczny może być łączony z kinezyterapią: pobudzająco pracuje się na grupach przeznaczonych do wzmacniania, a rozluźniająco na grupach z tendencją do wzmożonego napięcia (zginacze i odwodziciele). Ważne jest też prawidłowe ułożenie pacjenta, aby nie utrwalać zgięcia i odwiedzenia biodra.