W tego typu układach sterowania lampką H1 (sygnalizacją) najczęściej występuje zależność między przyciskami sterującymi (S1, S2) a przekaźnikiem K1, którego styki przełączają zasilanie lampki lub realizują funkcję podtrzymania.
Opis objawu: H1 nie daje się wyłączyć na stałe. Po wciśnięciu S1 lampka gaśnie, ale po zwolnieniu S1 ponownie się zapala. Oznacza to, że S1 działa jak chwilowe przerwanie/zmiana stanu (lampka reaguje na naciśnięcie), natomiast po powrocie przycisku do stanu spoczynkowego obwód zasilania H1 znów się zamyka.
Dlaczego poprawny jest "styk zwierny K1"?
Jeżeli styk zwierny (NO) przekaźnika K1 jest uszkodzony w taki sposób, że pozostaje zwarty (np. "sklejony"), to po zwolnieniu S1 tor zasilania H1 może ponownie się zamknąć niezależnie od zamierzonej logiki sterowania. W efekcie naciśnięcie S1 daje tylko chwilowy efekt (zgaśnięcie), a po puszczeniu wraca stan świecenia.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- Przycisk zwierny S1 – gdyby S1 był uszkodzony w sposób typowy (np. nie zwierał), układ zwykle nie reagowałby na wciśnięcie. Tutaj reakcja jest wyraźna: po wciśnięciu H1 gaśnie, więc S1 zmienia stan obwodu.
- Styk rozwierny K1 – uszkodzenie styku NC częściej powoduje brak możliwości przerwania obwodu (gdy "sklejony" pozostaje zamknięty) albo brak zasilania w stanie spoczynku (gdy nie domyka). W opisie kluczowe jest to, że po zwolnieniu S1 układ wraca do świecenia, co bardziej pasuje do niepożądanego domknięcia toru przez styk zwierny.
- Przycisk rozwierny S2 – w typowej logice STOP (NC) jego uszkodzenie skutkowałoby albo trwałym brakiem działania (gdy obwód stale rozłączony), albo brakiem możliwości zatrzymania (gdy kontakt nie rozłącza). Sam opis wskazuje jednak na zależność od zwolnienia S1, a nie od działania S2.
Wskazówka egzaminacyjna: analizuj zawsze dwa stany: w trakcie nacisku i po puszczeniu. Jeśli efekt jest tylko chwilowy, często winny jest element, który powinien zmienić stan po zwolnieniu (np. styk przekaźnika, który "trzyma" zwarcie).