Kalkulacja kosztu jednostkowego polega na ustaleniu, ile łącznie kosztuje wykonanie danej operacji w przeliczeniu na jedną jednostkę efektu. W tym zadaniu jednostką jest 1 ha, a wszystkie pozycje kosztów są podane w tej samej jednostce (zł/ha), więc koszt jednostkowy otrzymujemy przez zwykłe zsumowanie składowych.
W kosztach operacji polowej zwykle występują:
- Koszty bezpośrednie (zmienne), które rosną wraz z wykonywaniem pracy: np. paliwo i praca operatora.
- Koszty pośrednie lub stałe w przeliczeniu na ha, które także powinny być ujęte w kalkulacji: np. amortyzacja (zużycie środka trwałego) oraz smary i konserwacja (utrzymanie sprawności maszyny).
Dlatego poprawna metoda to uwzględnienie wszystkich wymienionych pozycji:
80 + 25 + 15 + 30 = 150 (zł/ha).
Wynik 150 zł oznacza, że przy takich założeniach wykonanie koszenia (zbioru) kombajnem na powierzchni 1 ha generuje łącznie 150 zł kosztów.
Dlaczego pozostałe propozycje są błędne?
- 105 zł sugeruje, że ktoś pominął część składowych (np. amortyzację lub koszty utrzymania), co jest typowym błędem w rachunku kosztów.
- 120 zł często wynika z nieuwzględnienia jednej pozycji (np. smarów i konserwacji) albo z omyłki rachunkowej.
- 80 zł odpowiada tylko kosztowi paliwa, czyli jednej pozycji, a nie pełnemu kosztowi jednostkowemu operacji.
W praktyce takie kalkulacje służą do porównywania technologii, ustalania stawek za usługi agrotechniczne i oceny opłacalności produkcji. Na egzaminie warto zawsze sprawdzić: czy wszystkie pozycje są w tej samej jednostce oraz czy żadna składowa nie została pominięta.