Oscyloskop ma zwykle przełącznik sprzężenia wejścia (ang. input coupling) z pozycjami typu AC, DC oraz GND. Wybór tego ustawienia decyduje, czy do wzmacniacza wejściowego dopuszczana jest składowa stała sygnału.
AC jest właściwym wyborem, gdy celem jest obserwacja samej składowej zmiennej z pominięciem składowej stałej. W praktyce oscyloskop w tym trybie włącza kondensator w torze wejściowym, co powoduje odcięcie składowej stałej i "odsunięcie" przebiegu od dużego offsetu DC. Typowy przykład to pomiar tętnień na wyjściu zasilacza: na zasilaniu może być np. napięcie stałe z nałożonymi małymi wahaniami, a tryb AC ułatwia ich oglądanie i dobór czułości.
Odpowiedź DC jest błędna, bo w tym ustawieniu oscyloskop pokazuje pełny przebieg razem ze składową stałą. To jest dobre do pomiaru poziomu DC i jednocześnie zmian, ale nie spełnia warunku "z pominięciem składowej stałej".
Odpowiedź GND również jest błędna: w tej pozycji wejście zostaje odłączone od badanego sygnału i zwarte (odniesione) do masy. Używa się tego do ustawienia położenia linii zera (referencji) i sprawdzenia offsetu toru, a nie do obserwacji składowej zmiennej badanego napięcia.
Odpowiedź DC i GND jest niepoprawna także formalnie: w zadaniu trzeba wskazać jedno ustawienie przełącznika, a nie kombinację. Dodatkowo żadne z tych ustawień nie realizuje celu tak jak tryb AC.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści pojawia się sformułowanie "z pominięciem składowej stałej", niemal zawsze chodzi o sprzężenie AC; gdy "zobaczyć poziom stały i zmiany" — wybiera się DC.