W diagnostyce silnika klatkowego (asynchronicznego) często wykonuje się dwa rodzaje pomiarów:
- Rezystancja uzwojeń między zaciskami fazowymi (U–V, V–W, U–W) mierzona omomierzem. Dla sprawnego silnika powinna być mała (rzędu pojedynczych omów) i porównywalna dla wszystkich par.
- Rezystancja izolacji między zaciskiem ochronnym PE (obudową) a każdą fazą (PE–U, PE–V, PE–W) mierzona megaomomierzem. Dla sprawnego silnika powinna być bardzo duża (co najmniej powyżej 1 MΩ, typowo wiele megaomów).
Wskazanie PE–U = 2 Ω jest skrajnie niskie jak na izolację, więc oznacza zwarcie/przebicie do obudowy (upływność, uszkodzona izolacja uzwojenia). Z kolei U–V = 18 MΩ jest skrajnie wysokie jak na rezystancję uzwojenia, więc wskazuje na przerwę w obwodzie uzwojenia (brak ciągłości połączenia między dwiema fazami).
Dlatego wariant z jednoczesnym wynikiem 2 Ω do PE oraz 18 MΩ między fazami jednoznacznie opisuje silnik uszkodzony.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie wskazują uszkodzenia w tym samym sensie:
- PE–V = 18 MΩ i V–W = 2 Ω: wysoka rezystancja do PE jest prawidłowa, a 2 Ω między fazami jest typowe dla uzwojeń, więc nie ma przesłanki uszkodzenia.
- PE–U = 18 MΩ i PE–W = 18 MΩ: oba wyniki dotyczą izolacji i są wysokie, co wskazuje na brak przebicia do obudowy (same te dane nie dowodzą uszkodzenia uzwojeń).
- U–W = 2 Ω i V–W = 2 Ω: niskie rezystancje międzyfazowe są typowe dla ciągłości uzwojeń; bez informacji o przebiciu do PE lub anomalii (np. znacznej nierówności) nie jest to objaw przerwy.
W praktyce pomiary wykonuje się przy odłączonym i zabezpieczonym silniku, dobierając właściwy przyrząd: omomierz do uzwojeń oraz megaomomierz do izolacji. Kluczowe jest też niepomieszanie jednostek Ω i MΩ.