W zagęszczaczu promieniowym celem jest uzyskanie możliwie klarownej wody przelewowej oraz skuteczne zagęszczenie osadu. Zawiesiny drobnoziarniste (częste w przeróbce mechanicznej kopalin) mogą być stabilne: cząstki mają ładunki powierzchniowe i utrzymują się w rozproszeniu, co pogarsza opadanie oraz zwiększa mętność przelewu.
Połączenie "flokulanty i koagulanty" odpowiada praktyce, w której stosuje się dwa uzupełniające się mechanizmy:
- Koagulacja – dodatek koagulantu sprzyja znoszeniu odpychania elektrostatycznego i ułatwia zderzenia cząstek prowadzące do tworzenia mikroagregatów.
- Flokulacja – flokulant (najczęściej polimer) wspomaga narastanie większych kłaczków przez zjawisko mostkowania, co zwiększa prędkość opadania i poprawia separację faz.
Odpowiedź "koagulanty" jest niewystarczająca, bo sama destabilizacja nie zawsze daje duże, dobrze opadające kłaczki; przelew może nadal być mętny. Odpowiedź "flokulanty" bywa skuteczna, ale przy silnie stabilnych układach brak wcześniejszej koagulacji może ograniczać tworzenie trwałych kłaczków i wymagać wyższych dawek. Odpowiedź "aktywatory i regulatory" kojarzy się raczej z innymi operacjami (np. regulacją warunków procesowych), a nie z podstawowym mechanizmem klarowania w zagęszczaczu.
W praktyce dobór i dawkę odczynników weryfikuje się pomiarem mętności przelewu, obserwacją kłaczków oraz kontrolą szybkości opadania, aby jednocześnie utrzymać wymaganą jakość wody i stabilną pracę urządzenia.