KWALIFIKACJA BPO1 - STYCZEŃ 2008

PYTANIE NR 29.
W ciągu roku w zakładzie doszło do 15 wypadków, a liczba straconych przez pracowników poszkodowanych w tych wypadkach roboczodni wynosi 450. Oblicz wskaźnik ciężkości wypadków.
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Wskaźnik ciężkości wypadków to średnia liczba straconych roboczodni przypadająca na 1 wypadek. Liczymy go jako iloraz: liczba straconych roboczodni / liczba wypadków. Tutaj: 450 / 15 = 30, czyli przeciętnie 30 roboczodni straty na jedno zdarzenie.

Pełne wyjaśnienie:

W analizie wypadkowości w zakładzie pracy stosuje się różne wskaźniki. Wskaźnik ciężkości wypadków ma pokazać, jak dotkliwe są skutki zdarzeń, mierzone utraconym czasem pracy.

Najczęściej spotykana definicja w zadaniach egzaminacyjnych: wskaźnik ciężkości to średnia liczba straconych roboczodni (dni niezdolności do pracy) przypadająca na jeden wypadek. Dlatego w obliczeniach:

  • licznik = łączna liczba straconych roboczodni (tu: 450),
  • mianownik = liczba wypadków (tu: 15).

Obliczenie jest proste:

Wc = 450 / 15 = 30

Otrzymany wynik 30 interpretujemy jako: przeciętnie jeden wypadek powodował stratę 30 roboczodni pracy (np. poprzez absencję po urazie). Taki wskaźnik pomaga porównywać okresy i działy firmy: nawet jeśli wypadków jest mniej, mogą być "cięższe", gdy średnia absencja rośnie.

Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?

  • 435 wynika z przypadkowego odjęcia (450−15) lub błędnego "łączenia" danych zamiast dzielenia. To nie jest wskaźnik średni.
  • 6750 pochodzi z mnożenia (450×15), które sztucznie zawyża wynik i nie ma sensu interpretacyjnego jako średnia na wypadek.
  • 0,033 to odwrotność (15/450). Taki iloraz opisywałby raczej "wypadki na roboczodzień", co nie odpowiada definicji wskaźnika ciężkości.

W zadaniach egzaminacyjnych kluczowe jest zawsze rozpoznanie, czy wskaźnik ma być "na 1 wypadek" (dzielenie roboczodni przez liczbę wypadków), czy "na liczbę pracowników/czas pracy" (inne wskaźniki, inne mianowniki).

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
To miara pokazująca, jak dotkliwe są skutki wypadków. Najczęściej liczy się go jako średnią liczbę straconych roboczodni (dni niezdolności do pracy) przypadającą na jeden wypadek. Im wyższy wskaźnik, tym większa przeciętna absencja po zdarzeniu.
Stosujesz proste dzielenie: roboczodnie stracone / liczba wypadków. Ważne jest ustawienie danych: roboczodnie są w liczniku, a liczba wypadków w mianowniku. Wynik interpretujesz jako "ile roboczodni straty przypada średnio na 1 wypadek".
Wynik 30 wynika z definicji "roboczodnie na jeden wypadek": 450/15. Wartość 0,033 powstaje po odwróceniu ułamka (15/450), co zmienia sens wskaźnika na "wypadki na roboczodzień" i nie odpowiada wskaźnikowi ciężkości stosowanemu w takich zadaniach.
Najczęściej wyraża się go w roboczodniach na wypadek (dni absencji przypadające na 1 wypadek). Dlatego wynik nie jest procentem ani liczbą bez jednostki. W interpretacji zawsze warto dopowiedzieć "roboczodni/wypadek", nawet jeśli w teście podaje się samą liczbę.
Nie. Wskaźnik ciężkości nie opisuje liczby wypadków, tylko przeciętną dotkliwość skutków (absencję) jednego wypadku. Do opisu "ile wypadków" używa się innych miar (np. liczby zdarzeń lub wskaźników częstości), a wskaźnik ciężkości uzupełnia tę informację.
Najczęściej: (1) odwrócenie ułamka (wypadki/roboczodnie zamiast roboczodnie/wypadki), (2) pomylenie z mnożeniem, (3) wzięcie do mianownika liczby pracowników zamiast liczby wypadków, (4) nieuwzględnienie, że roboczodnie dotyczą tylko poszkodowanych i są sumą dla wszystkich wypadków.
Gdy chcesz ocenić, czy wypadki są "cięższe" lub "lżejsze" w czasie, między wydziałami lub po wdrożeniu działań prewencyjnych. Może się zdarzyć, że liczba wypadków spada, ale wskaźnik ciężkości rośnie, co sygnalizuje potrzebę działań ukierunkowanych na ograniczenie urazów ciężkich.
Wysoki wskaźnik oznacza, że przeciętnie jeden wypadek powoduje dużo dni absencji. Może to wskazywać na cięższe urazy, problemy z organizacją pracy, niewłaściwe zabezpieczenia lub opóźnioną reakcję na zagrożenia. W praktyce warto wtedy analizować przyczyny wypadków i rodzaje urazów.
Można, ale ostrożnie. Porównanie ma sens, gdy firmy mają podobny profil ryzyka i podobnie liczą roboczodnie (spójne definicje absencji). Różnice w strukturze pracy, branży, systemie zgłaszania oraz kwalifikacji zdarzeń mogą zniekształcać wnioski, więc najlepiej łączyć to z innymi wskaźnikami.
Opanuj definicje i "co jest w mianowniku": ciężkość to zwykle dni/roboczodnie na wypadek, a częstość dotyczy liczby wypadków na określoną populację lub czas pracy. Ćwicz krótkie zadania rachunkowe i zawsze dopisuj jednostkę wyniku w brudnopisie, żeby nie odwrócić ilorazu.
info

To pytanie poprawnie rozwiązuje 59% zdających egzamin. średnie

Specjaliści zwracają uwagę: "Wskaźnik ciężkości wypadków to średnia liczba straconych roboczodni przypadająca na 1 wypadek."

Źródła:

  • Główny Urząd Statystyczny (GUS), publikacje tematyczne "Wypadki przy pracy" – opis pojęć i metodologii wskaźników (strona publikacji/statystyka BHP): https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/rynek-pracy/ (dostęp: 2026-02-28)
  • CIOP-PIB, materiały edukacyjne o analizie wypadkowości i wskaźnikach BHP (opis wskaźnika ciężkości jako dni absencji na wypadek): https://www.ciop.pl/ (dostęp: 2026-02-28)

Materiały:

  • Publikacje GUS dotyczące metodologii i statystyki wypadków przy pracy
  • Materiały szkoleniowe CIOP-PIB z zakresu analizy wypadkowości i wskaźników BHP
  • Podręczniki do kwalifikacji BPO.1 obejmujące analizę wypadków i mierniki BHP

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego